Start Region Przyroda Kluby Prasa Poezja Galeria Linki
               
 
Archiwum II kw. 2010 r.

"W siódmej edycji Przedszkolnych Prezentacji Artystycznych, jaka odbyła się 13 czerwca w Opocznie, uczestniczyło Przedszkole Samorządowe z Drzewicy. [...]
W sali widowiskowej MDK starszaki zatańczyły na ludową nutę. W przepięknych opoczyńskich strojach zaprezentowały składankę tańców ludowych - furmana, szewca, marynareczkę i mietlorza. [...]
Udział w tegorocznych prezentacjach mógł się odbyć dzięki pomocy Towarzystwa Przyjaciół Drzewicy, które sfinansowało przejazd autokarem."

"Przedszkolaki na ludowo", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 25 z 25 czerwca 2010 r.

*

"- Chciałem zapewnić wszystkich mieszkańców zarówno gminy Aleksandrów, jak i gminy Ręczno o tym, że budowa mostu na rzece Pilicy w okolicach miejscowości Łęg Ręczyński to nie jest mrzonka - powiedział zastępca wójta gminy Aleksandrów Paweł Mamrot.
[.] postanowiliśmy zapytać o to, na jakim etapie jest obecnie realizacja inwestycji. - Na etapie przygotowywania dokumentacji - odpowiada Mamrot. Zresztą od początku mówiliśmy, że budowa tego mostu to nie jest kwestia roku, tylko przynajmniej kilku lat. W przyszłym roku powinny zakończyć się prace nad dokumentacją, wybrane powinno zostać miejsce do przeprawy mostowej i powinny zacząć się roboty."

MIOS "Most to nie mrzonka", "Tydzień Trybunalski" nr 25 z 24 czerwca 2010 r.

*

"W minioną sobotę Skansen Rzeki Pilicy stał się metą dorocznego, pieszego Rajdu Brzegiem Pilicy. W tym roku rajd odbył się już po raz trzynasty, a organizatorami tradycyjnie byli: oddział PTTK w Żarnowie oraz tomaszowski skansen. Celem rajdów Brzegiem Pilicy jest poznawanie walorów turystyczno-przyrodniczych kolejnych odcinków Pilicy oraz propagowanie turystyki pieszej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. [...]
Trasy pierwszych rajdów przebiegały w okolicach Przedborza, a w kolejnych latach piechurzy poznawali tereny nadpilickie, przesuwając się w dół tej rzeki. Uczestnicy ostatnich rajdów wędrowali wzdłuż tomaszowskiego odcinka rzeki, wyruszając ze Smardzewic bądź Borek. Tak było i tym razem. Rajdowicze wyruszyli na 7-kilometrową trasę z przystani jachtowej przy tamie w Smardzewicach, następnie udali się przez Borki w stronę Grot Nagórzyckich, a stamtąd przez Józefów i Brzustówkę do rezerwatu Niebieskie Źródła i Skansenu Rzeki Pilicy, który chętnie zwiedzili.
W tegorocznym rajdzie wzięli udział uczniowie oraz ich opiekunowie ze Szkolnych Kół Krajoznawczo-Turystycznych PTTK w Białaczowie, Łęczycy, Przedborzu, Żarnowie, Szczercowie, Petrykozach oraz Woli Krzysztoporskiej. [...]
Tradycyjnym uwieńczeniem rajdu był rozegrany w skansenie konkurs pod hasłem "Co wiesz o Pilicy?". Na każdego z pięciu uczestników czekało kilka pytań dotyczących rzeki i jej dorzecza. [...] Laureaci konkursu otrzymali nagrody ufundowane przez Skansen Rzeki Pilicy, pozostali uczestnicy również nie odeszli z pustymi rękami, a każdy rajdowicz został obdarowany pamiątkowym znaczkiem."

JaPa "Wędrowali nad Pilicą", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 22 z 4 czerwca 2010 r.

*

"Pierwsze informacje o tym, że na teren Opoczna zwożona jest ciężarówkami jakaś śmierdząca substancja pojawiły się we wtorek, 25 maja. Krążące przez cały dzień wywrotki zwiozły na teren należący do Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Mostowych na ul. Zakątnej kilkadziesiąt ton substancji wydzielającej smród.
Co się okazało. W Skarżysku-Kamiennej istniał swego czasu zakład o wdzięcznej nazwie "Organika", który produkował półfabrykaty, pochodne benzenu, dla Zakładów Chemicznych w Oświęcimiu. Zakładu już nie ma, ale odpady poprodukcyjne są. [...] Zadania podjęło się jedno z kieleckich przedsiębiorstw, które po uzyskaniu zgody od marszałka województwa łódzkiego zaczęło ziemię wywozić ze Skarżyska-Kamiennej i zwalać w Opocznie. [...] W decyzji marszałka określone zostały zasady składowania odpadów, ale nie ma w niej ani słowa o przykrym zapachu rozchodzącym się z hałdy położonej jakby nie patrzeć w mieście. [...]
Sprawa skierowana została do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Kielecka firma otrzymała polecenie natychmiastowego, nie tylko przerwania wwożenia na teren Opoczna, śmierdzących odpadów, ale ich wywiezienia. [...] Burmistrz zapowiedział również skierowanie sprawy do prokuratury, o ile wysypisko nie będzie zlikwidowane lub wyniki badań będą wskazywać na szkodliwość przywiezionej substancji."

"Cuchnący ładunek"

"W czwartek, 10 czerwca nad zalewem przy ul. Wałowej odbedą się Dni Morza - Opoczno 2010. Ich organizatorem jest Szkolne Koło Ligi Morskiej i Rzecznej z ZSR w Mroczkowie Gościnnym wspólnie z LUKS Mroczków-Dzielna.[...]"

"Dni Morza w Opocznie", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 22 z 4 czerwca 2010 r.

*

"To już właściwie pewne! Nabrała realnych kształtów nadzieja na realizację powstałego w 2006 roku projektu częściowej rekonstrukcji średniowiecznej budowli obronnej.
Budowę twierdzy rozpoczęto w pierwszej połowie XIV wieku. Z licznych, prowadzonych tu od przedwojny badań archeologicznych wynika, że po 1343 r. istniał już prostokątny zarys zamku z wieżą, budynkiem mieszkalnym i gospodarczym. Na koniec XIV lub początek XV wieku datowana jest nadbudowa bramy, budowa kolejnej wieży, brukowanie dziedzińca. Na początek wieku XVI - budowa przedbramia, wykończenie wnętrz. Później zamek kilkakrotnie przebudowywano. Zniszczony przez wojska szwedzkie w latach 1655-1657 popadł w ruinę, a od końca XIX wieku poddawany był sukcesywnym rozbiórkom, traktowany jak kamieniołom.
Podczas wykopalisk i prac archeologicznych prowadzonych w latach 70. odkryto liczne zabytki, przedmioty, fragmenty ceramiki. [...] Ich dokładny spis zawarł w wydanej w 1992 roku przez muzeum w Łodzi i podsumowującej wielokrotnie podejmowane wykopaliska książce dr Jerzy Augustyniak.
Pomysł częściowej rekonstrukcji zamku powrócił przy okazji prowadzonych w 2003 roku wokół budowli prac porządkowych. Odsłonięto je podczas wykopalisk w latach 1973-1975 oraz 1977-1979. Zabezpieczono jako tzw. trwałą ruinę udostępniając do zwiedzania. [...]
Wszyscy, od mieszkańców i gospodarzy gminy, po konserwatora zabytków oraz ministra kultury i dziedzictwa narodowego zgodzili się, że to, co w Inowłodzu pozostało z narodowej kultury warte jest zachowania i udostępnienia. Stąd 90 tys. zł z ministerstwa, uzupełnione 30 tys. zł z kasy gminnej na rozpoczęcie prac zmierzających do częściowego przynajmniej przywrócenia do życia inowłodzkiego zamku Kazimierza Wielkiego. [...]
Za zdobyte wówczas pieniądze naukowcy z Politechniki Łódzkiej dr Jan Kozicki i dr Maciej Kędracki przeprowadzili badania stanu murów i spoin, otaczających zamek gruntów. [...]
W 2006 roku, na zlecenie gminy Inowłódz, pracownia architektoniczna ARX z Łodzi opracowała kompleksowy "Projekt budowlany rozbudowy, adaptacji i częściowej rekonstrukcji ruin zamku Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu". Autorami jest duet rodzinny (ojciec i syn) - profesor Politechniki Łódzkiej dr inż. arch. Henryk Jaworowski i mgr inż. arch. Henryk Jaworowski. Konsultował projekt wspomniany już wcześniej archeolog dr Jerzy Augustyniak. Według tego właśnie projektu odbudowana została do obecnego stanu zamkowa wieża. [...]
Gmina szukała pieniędzy w różnych miejscach i funduszach. Najpewniejsze wydawało się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, najbliższe charakterowi przedsięwzięcia. Ministerstwo dało na początek trochę, ale potem przestało. W czerwcu 2009 roku poszedł kolejny wniosek do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007-2013. [...] 14 maja gmina Inowłódz została wezwana do złożenia ostatnich zaświadczeń poprzedzających podpisanie umowy. Dotyczy ona kwoty 7.470.264,24 zł tzw. kosztów kwalifikowanych, przy dotacji UE w wysokości 75%. Kwota dofinansowania z RPO WŁ to 5,6 mln zł. Reszta to wkład własny gminy. Ok. 1,8 mln zł.
[...]
Doprowadzenie ruin do stanu używalności nie przewiduje kompletnej rekonstrukcji twierdzy. Stosownie do zamierzeń gospodarzy gminy, popieranych przez władze konserwatorskie, utrwalone ruiny, po częściowej rekonstrukcji wybranych odcinków muru oraz po pracach adaptacyjnych i konserwatorskich, mają spełniać funkcje edukacyjne i turystyczne. Odbudowana wieża zamkowa będzie wykorzystana jako miejsce widokowe i miejsce stałej ekspozycji historii zamku. Atrakcją turystyczną i przedmiotem ekspozycji winny stać się ruiny zamku, ukształtowane i zaaranżowane w sposób pozwalający odczytać charakter i formy dawnego założenia obronnego. Projekt dotyczy też zagospodarowania terenu wokół zamku, w sposób przybliżający charakter dawnych urządzeń obronnych, jak fosa, most nad nią i system obronny strefy bramy zamkowej.
W pomieszczeniach możliwych do odzyskania w najlepiej zachowanej strefie przyziemia oraz w zachowanych gabarytach ścian wysokiego parteru umiejscowione zostały funkcje związane z obsługą turystyki oraz z funkcjonowaniem Gminnego Ośrodka Kultury.
W adaptowanych wnętrzach, oprócz wspomnianej ekspozycji dziejów zamku zlokalizowano pomieszczenia biblioteki gminnej z czytelnią o łącznej powierzchni 109,7 mkw., punktu informacji turystycznej o powierzchni 37,6 mkw., gminnego klubu - świetlicy z małą salą odczytowo-widowiskową o powierzchni 72,8 mkw., sale gier świetlicowych o łącznej powierzchni 107,2 mkw. Uwzględniono też oczywiście w projekcie pomieszczenia gospodarcze, toalety, szatnie. Całkowita uzyskana powierzchnia użytkowa w przyziemiu, na parterze i w wieży, tarasów to 843,6 mkw.
To, że zamek ma średniowieczną metrykę, nie oznacza, że w zaadaptowanych dla turystyki i kultury pomieszczeniach będzie wiało średniowiecznym chłodem i mrokiem. Projekt przewiduje w większości z nich ogrzewanie podłogowe, ciepło uzyskiwane z pomp cieplnych zasilających system centralnego ogrzewania, oświetlenie systemem kanałów świetlnych i zwierciadeł, tzw. zielone dachy nad pomieszczeniami użytkowymi, nowoczesny system kanalizacyjny i tym podobne rozwiązania rodem z XXI wieku. [...]"

Marek Miziak "Są miliony na inowłodzki zamek", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 21 z 28 maja 2010 r.

*

"Na Zamku Królewskim w Warszawie 11 maja odbyło się w uroczystej oprawie uhonorowanie ludzi troszczących się o zabytki. [...] Rząd RP reprezentował podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Żuchowski, który wręczał nagrody, dyplomy i odznaczenia za różnorodne działania w ochronie zabytków. Wśród wyróżnionych Odznaką za Opiekę nad Zabytkami znaleźli się przedstawiciele naszego powiatu: Andrzej Kobalczyk, dyrektor Skansenu Rzeki Pilicy i ksiądz proboszcz z Rzeczycy Henryk Linarcik (przedstawiony w TIT w ubiegłym tygodniu).
Kobalczyk został wyróżniony za całokształt działalności na rzecz ochrony zabytków, która zaczęła się w czasach, gdy był dziennikarzem gazet wojewódzkich i lokalnych. Pisał, utrwalał na rysunkach, popularyzował w prasie i innych wydawnictwach sprawy naszego dziedzictwa materialnego. Czynne dbanie o zabytki rozpoczął w okresie, gdy tworzył skansen. To dzięki jego staraniom uratowano młyn wodny z Kuźnicy Żerechowskiej. Kolejnymi uratowanymi zabytkami była carska toaleta ze Spały, świetlica kolonii letnich Kasy Chorych z Utraty, stacyjka kolejowa Wolbórka z Czarnocina, spichlerz na siano z rezerwatu żubrów w Książu, a obecnie czeka na restaurację już znajdująca się w skansenie budka strażnicza, również spalskiego pochodzenia. Do tego można dodać zabytki ruchome, czyli pojazdy wojskowe wydobyte z Pilicy dzięki jego staraniom i jeszcze inne skansenowe eksponaty.[...]"

JaPa "Kobalczyk doceniony w Warszawie", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 20 z 21 maja 2010 r.

*

">>Segreguj odpady - przyroda sama nie da rady<< - pod takim hasłem Szkoła Podstawowa w Jelni obchodziła tegoroczny Dzień Ziemi.
[...] Zorganizowano między innymi zbiórkę makulatury, konkurs plastyczny pt. >>Chroniąc Ziemię - chronimy siebie<<, udział w programie >>Każdy uczeń wie, co robić z ZSEE<< (ZSEE - Zużyty Sprzęt Elektryczny i Elektroniczny), pokaz śmieciomody oraz śmieciowystawę. Uczniowie zaprezentowali również inscenizację pt. >>Wszyscy chronią środowisko, góra śmieci - skąd to wszystko?<<. [...]"

"Zachęta do segregacji", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 18 z 7 maja 2010 r.

*

"24 kwietnia zmarł Józef Skorupa, znany w regionie twórca ludowy, odznaczony m.in. medalem >>Za zasługi dla kultury polskiej<<. W listopadzie skończył 100 lat. [...]
Od lat dziecięcych zajmował się plecionkarstwem, wykonywał różne przedmioty, głównie kapelusze ze słomy. Jego wyroby znajdowały uznanie w wielu konkursach, w których zajmował czołowe lokaty, a jego kapelusze słomkowe znajdują się w zbiorach wielu muzeów. Uczestniczył w pokazach swojej pracy twórczej, w lekcjach muzealnych i audycjach telewizyjnych. W 1987 roku Centralny Związek Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego CEPELIA nadał mu tytuł twórcy ludowego.
Plecionkarstwo było jego pasją do końca, cierpliwie wyplatał swoje kapelusze i chętnie pokazywał tę sztukę innym. [...]
Był jedynym twórcą ludowym uprawiającym to rękodzieło. [...]"

"Odszedł twórca ludowy", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 17 z 30 kwietnia 2010 r.

*

"Dzikie wysypiska to w Piotrkowie i okolicach problem powszechny. [...]
Na Wierzejach powstało kolejne nielegalne wysypisko. - Tutejsze lasy są strasznie zaśmiecone. To wygląda na zorganizowany proceder wywożenia do lasu odpadów ciężarówkami i samochodami transportowymi - alarmuje mieszkający w pobliżu pan Andrzej. [...]
Mieszkający przy ulicy Malinowej, nieopodal lasku bujnowskiego Jerzy Kowalczyk zaistniały problem przedstawia następująco. - Wystarczy, że jedna osoba zostawi swoje odpady w lesie, druga coś dorzuci, a za nimi przyjdą następni i już tworzy się ogromna wyspa śmieci. Nie można nie tylko swobodnie przejść, ale także oddychać.
W ubiegłym tygodniu pani Aneta wraz z dziećmi wybrała się na spacer do lasu we Włodzimierzowie. W pewnym momencie zdała sobie sprawę, że ścieżka, którą kroczą w stronę rzeki, jest niemalże wyłożona śmieciami. [...]
Likwidacja dzikich wysypisk należy do gminnych samorządów. [...] W przypadku, gdy jest to teren prywatny, sprawą zajmuje się wówczas Straż Miejska. [...]
Według art. 145. Kodeksu Wykroczeń za wyrzucanie śmieci w przydrożnych rowach, lasach oraz innych miejscach do tego nieprzeznaczonych, grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł. [...]
Nielegalne wysypiska mają negatywny wpływ na środowisko naturalne. Są one źródłem wielu zanieczyszczeń. [...] A stąd przedostają się do wód gruntowych, stanowiących w dużej mierze źródło wody pitnej, rzek, strumieni czy stawów. [...]"

Martyna Rokita "Zaśmiecone lasy", "Famka" nr 16 z 28 kwietnia 2010 r.