Start Region Przyroda Kluby Prasa Poezja Galeria Linki
               
 
Archiwum II kw. 2007 r.

"Od początku zmian ustrojowych w końcu lat osiemdziesiątych w naszym regionie trwa trudno wytłumaczalne szaleństwo związane z wycinaniem starych i okazałych drzew rosnących przy drogach, na polach, w miastach i wsiach. [...]
Pospolite niegdyś lipy, klony, wiązy, kasztanowce, jarzębiny, dęby, modrzewie, brzozy, topole czarne, wierzby, zastępowane są obcymi iglakami: żywotnikami, świerkami serbskimi, jodłami koreańskimi, sosnami himalajskimi, metasekwojami chińskimi. Czy tak ma wyglądać nasz region za kilkadziesiąt lat? [...]
W regionie tomaszowsko-opoczyńskim, szczególnie mocno problematyka wycinki starych drzew widoczna jest w gminie Poświętne i Inowłódz. Słynne w świecie naukowców i przyrodników pola pod Gapininem, jeszcze do niedawna pełne największych w naszym województwie (!) dębów, obecnie świecą pustkami, a przyjeżdżający turyści ze smutkiem odwracają głowy. Również okolice Stefanowa i Anielina doświadczyły tego pogromu. W sąsiedniej Kraśnicy (w gminie Opoczno) egzemplarze drzewa znikają w zatrważającym tempie. Niezwykle poważnie zagrożone są stare drzewa wokół kościołów i cmentarzy. [...]
Trudno o optymizm w tym temacie, ale poprzez wspólną akcję propagacyjną w szkołach, większe zaangażowanie urzędników, pomoc przyrodników, leśników, uda się być może w przyszłości zatrzymać to niekorzystne zjawisko i na nowo wprowadzić zwyczaj sadzenia naszych rodzimych drzew liściastych dla przyszłych pokoleń."

Jacek Tabor "Niepotrzebne drzewa", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 23 z 8 czerwca 2007 r.

*

"Można już robić wycieczki rowerowe wokół zalewu.
W środę, 9 maja, dokonano oficjalnego odbioru technicznego kładki na Drzewiczce. [...]
Jest przeznaczona zarówno do ruchu pieszego jak i rowerowego. Mieszkańcy Dąbrówki będą mogli wykorzystywać mostek do przeprowadzania na drugą stronę rzeki zwierząt hodowlanych.
[...] Pierwsi rowerzyści jechali tą trasą w weekend. Wokół zbiornika zaczęto również biegać."

pe "Kładka gotowa", "TOP - Tygdodnik Opoczyński" nr 20 z 18 maja 2007 r.

*

"Zakościele leży wzdłuż drogi biegnącej równolegle do Pilicy. Rzec by można, że leży nad Pilicą, ale nie do końca prawda. Drogę publiczną stanowiącą oś wsi skutecznie oddzielają od rzeki płoty i parkany poszczególnych posesji. [...] Sołtys Monik, spec od turystyki, ma świadomość, że wieś, jeśli chce żyć z turystyki, a chce, jak cała turystyczna w zamierzeniach gmina Inowłódz, musi się otworzyć na rzekę. Jak to zrobić, skoro płoty bronią swobodnego dostępu? Rada radziła i uradziła!
Mniej więcej po środku wsi jest jedno swobodne dojście do Pilicy. Ogólnodostępne, bo gminne. Pozostawione niegdyś specjalnie jako dojazd do punktu czerpania wody dla strażaków. [...] Dojście więc, wprawdzie jedno tylko, ale teoretycznie jest. Teoretycznie, bo w praktyce jest dzikie i nieprzyjazne turystom, bo w obecnym stanie brzegu - ani zejść do wody, ani z niej wyjść! Sołtys i Rada Sołecka postanowili zmiecnić ten stan. [...] Z pomocą przyszli sezonowi sąsiedzi, Agnieszka Jackowiak i Maciej Filipczuk, para artystów, którzy mają związane z Zakościelem oraz centrum kultury ludowej artystyczne zamiary. [...] Znaleźli i podsunęli fundację wspomagania wsi i konkurs grantowy dla wsi i miasteczek do 6 tys. mieszkańców. [...]
Nie żądała ona artystycznych projektów architektonicznych, więc jest odręczny szkic długopisem na kartce papieru w kratkę. Ale widać na nim wyraźnie: szeroki na dwa metry chodnik dla pieszych, kończący się drewnianym tarasem widokowym, ławeczkami, schodkami do wody, miejscem do cumowania kajaków, łódek. [...]
Złożony wniosek przewiduje dotację w wysokości 9.805 zł. [...] Decyzja, czy są pieniądze na zakościelski pomysł, będzie znana 20 czerwca".

Marek Miziak "Otwarcie na Pilicę i unijne środki", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 18 z 4 maja 2007 r.