Start Region Przyroda Kluby Prasa Poezja Galeria Linki
               
 
Archiwum I kw. 2005 r.

"W piątek, 18 marca, w Muzeum Regionalnym w Opocznie odbyło się uroczyste podsumowanie siódmej edycji konkursu na plastykę zdobniczo-obrzędową powiatu opoczyńskiego. [...]
W tym roku zadanie konkursowe polegało na wykonaniu tradycyjnych pisanek, palm wielkanocnych oraz pająków (zamiast wytworów bibułowych). Podobnie jak w poprzednich latach twórcy, a raczej twórczynie ludowe nie zawiodły. Prace nadesłało 48 osób. [...]
Ogólnie wykonano 22 pisanki, 36 palm i 34 pająki. Jak stwierdziło sześcioosobowe jury, poziom prac we wszystkich dziedzinach był wysoki i wyrównany."

wald "Twórczynie nie zawiodły", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 12 z 25 marca 2005 r.

*

"Marek Miziak: - Bunkry w Konewce były i pozostają obiektem specjalnej troski Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody <Salamandra>. [...]
Michał Stopczyński: - To była jedna z największych w środkowej Polsce, a może i w całym kraju zimowa <noclegownia> nietoperzy. [...] W różnych zakamarkach korytarzy bunkra głównego, ale zwłaszcza mniejszych bunkrów w sąsiedztwie schronu kolejowego przebywało jednocześnie nawet do 300 nietoperzy. Bardzo różnych. Były nocki duże, rude, gacki brunatne, ale też, np. bardzo rzadki nocek Bechsteina. Ostatnio niestety zimuje tu coraz mniej zwierząt. Tej zimy było ich ok. 180, co i tak stanowi rekord w skali kraju.
- Jaka jest pana zdaniem przyczyna zmniejszonego stanu nietoperzy w spalskich bunkrach?
- Ta przyczyna to najpewniej diametralna zmiana warunków przebywania nietoperzy na tym <zimowisku>. Wybierały to miejsce, bo przez lata nikt nie zakłócał im spokoju. [...] Teraz, jak widać: wrota pootwierane na oścież, wycięte stalowe żaluzje. Pomieszczenia dostępne dla każdego [...]
- Teraz nastąpiła zmiana właściciela terenu i znajdujących się na nim obiektów. [...] Jak pan widzi szanse nietoperzy w tych warunkach?
- Wbrew pozorom nawet w warunkach użytkowania turystycznego szanse są spore. [...] Trzeba tylko zadbać o zapewnienie odpowiednich warunków bytowania zwierząt i ich oglądania."

M-ak "Nocki, gacki, mopki bunkrowe"

"Tomaszów po raz kolejny w ostatnich latach przeżywa powódź spowodowaną przez niewielkie rzeki (Czarną, Piasecznicę i Wolbórkę) przepływające i wpadające do Pilicy na jego obszarze.[...]
A dlaczego wylały małe rzeczki w znajdującym się w ich ujściu Tomaszowie? Są to bowiem cieki całkowicie uregulowane ze zmeliorowanymi dolinami. W zamierzeniu meliorantów miało to się przyczynić od sprawnego spływu wód w dolinie z okolic Będkowa, Wolborza, Ujazdu. Niestety usprawniło tak dobrze, że rzeki, działając zgodnie z hydrauliką płynów, w swoich ujściowych odcinkach nie utrzymały wody! Woda powinna być jak najdłużej przetrzymywana w zlewniach na łąkach, polderach, mokradłach, torfiankach, bagnach, stawach, meandrach, oczkach wodnych, zadrzewieniach łęgowych i starorzeczach. Niestety wszystkie one zostały ZNISZCZONE przez meliorantów i hydrotechników..."

Jacek Tabor "Powódź w Tomaszowie okiem przyrodnika"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 12 z 25 marca 2005 r.

*

"W związku z interwencjami mieszkańców informujemy, że pas lasu znajdujący się pomiędzy projektowanymi ekranami [akustycznymi] a ulicą Podleśną zostanie zachowany w stopniu maksymalnym, na jaki pozwoli lokalizacja ekranów i przyszłe uzbrojenie podziemne. Ponadto w ramach projektu przewidziano nowe nasadzenia drzew i krzewów. [...]
Zaprojektowano ciągi zieleni w mieszanej formie, zieleń krzewiasta (śliwa tarnina, rokitnik, lilak o wysokości od 3 do 6 m) uzupełniona drzewami. Takie układy zieleni mieszanej dają najlepszą gwarancję skutecznej ochrony przed hałasem i spalinami."

[rzecznik UM] "Na budowie obwodnicy pas zieleni będzie zachowany"

"Po raz trzeci Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 przy ul. Broniewskiego był organizatorem turnieju ekologicznego dla klas pierwszych. [...]
Klasy rywalizowały w siedmiu konkurencjach: I - konkurs z wiedzy o segregacji odpadów, II - odgadywanie i naśladowanie głosów zwierząt, III - wykonanie >stracha na nudę< z odpadów , IV - prezentacja >Dlaczego moja klasa jest najlepsza?<, V - kalambury ekologiczne, VI - pomnik przyrody, który powstał przez cały czas trwania turnieju, VII - poza ekologiczna. [...]
Uczniom podczas zielonego tygodnia towarzyszyła wystawa >Zagrożenia rzeki Pilicy< przygotowana przez Marcina Wężyka i Zbigniewa Kołudzkiego ze stowarzyszenia >Ostoja<."

M.Ś. "Zielona Szkoła"
"Tydzień Trybunalski" nr 12 z 24 marca 2005 r.

*

"Opoczyńscy pszczelarze, tak samo jak i ich krajowi koledzy, zrzeszają się, aby podejmować wspólne działania mające na celu poprawę efektywności produkcji i dystrybucji polskiego miodu. [...]
Jednym z działań na rzecz zwiększenia ilości produkowanego przez pszczoły miodu jest zapewnienie im tzw. bazy pożytkowej, czyli odpowiedniej ilości drzew i krzewów miododajnych. Każdego roku opoczyńscy pszeczelarze prowadzą nasadzenia drzew i krzewów miododajnych. Dodatkowym atutem tej formy działalności hodowców pszczół jest zwiększenie powierzchni >zielonych płuc< na terenie gminy i powiatu."

bem "Pszczelarze, pszczoły i miód'

"W piątek, 11 marca, w ZSS nr 1 im. Marii Skłodowskiej-Curie w Opocznie odbyły sie zajęcia z cyklu "Młodzież bliżej sztuki ludowej<. Na warsztaty zaproszono twórczynie ludowe z Bielowic: Zofię Pacan i Mariannę Rzepkę. [...]
Uczniowie zajmowali się nauką tworzenia pisanek opoczyńskich i kwiatów ludowych z bibułki. Poznawali także techniki plastyczne typowe dla naszego regionu, zdobywali umiejętności wykonywania batiku i tworzenia kompozycji kwiatowych."

"Warsztaty regionalne"
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 11 z 18 marca2005 r.

*

"[...] w okolicach Bartoszówki i Kulczyzny dokarmiający zagrożone głodem bażanty i kuropatwy myśliwi napotkali pierwszego w tym roku naszym terenie skowronka śpiewającego nad zaśnieżonymi jeszcze kompletnie polami.
[...] przylot skowronków potwierdza też pilny obserwator ptasiej fauny Jacek Tabor ze Spalskiego Parku Krajobrazowego. Jak twierdzi, pierwszego skowronka, napotkał we wtorek w okolicy Ciebłowic. [...]
Skoro jednak skowronki wreszcie są, zima znalazła sie w odwrocie. - Potwierdza to - mówi Tabor - pojawienie się także innych pierzastych zwiastunów wiosny. Dała się zauważyć pierwsza czajka, świergotki łąkowe, pliszka szara, zięba i potrzos. Wprawdzie to ciągle pojedyncze osobniki, ale od czegoś przecież zacząć wiosnę trzeba. Niewprawnym okiem łatwiej zauważyć pierwsze bazie. Drobne i nieśmiałe pojawiły się już jednak na jednym z gatunków wierzby nad Pilicą."

M-ak "Wiosna?!"

"Po raz trzeci podsumowano w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej konkurs dla redakcji gazet lokalnych mających największy wpływ na kształtowanie świadomości proekologicznej społeczeństwa w 2003 - 2004 r. [...]
I znów otrzymaliśmy pierwszą nagrodę na szczeblu wojewódzkim [...] i drugą nagrodę na etapie ogólnopolskim. [...] równorzędną pierwszą nagrodę na szczeblu wojewódzkim otrzymała redakcja naszego młodszego i mniejszego brata, czyli Tygodnika Opoczyńskiego [...]"

"TIT nagrodzony za ekologię"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 11 z 18 marca 2005 r.

*

"Od obwodnicy będzie ich oddzielał pas zieleni o szerokości 8 metrów. Kilka lat temu obiecano im dwadzieścia. Mieszkańcy osiedla Leśna chcą się dowiedzieć, dlaczego nie dotrzymano obietnicy i >wycięto< 12 metrów lasu.
Od 1994 roku mieszkańcy os. Leśna, którzy już niedługo będą mieszkać w sąsiedztwie obwodnicy, walczą o to, by ich zaciszne osiedle nadal takim pozostało. [...]
Część północnej obwodnicy miasta ma przebiegać od ulicy Sulejowskiej, wzdłuż jeziora Bugaj, przez Las Wolborski aż do Rakowskiej. Ten odcinek nosi nazwę Projektowana 1. W planach z 1994 roku został poprowadzony śladem ul. Podleśnej, wchodząc w posesje mieszkańców. [...] Trudno się więc dziwić, że głośno zaprotestowali. [...] Radni podjęli uchwałę zmieniającą plan zagospodarowania przestrzennego, co poskutkowało odsunięciem obwodnicy od ul Podleśnej. [...]
Tak więc na pasie o szerokości 40 metrów mają powstać: ścieżka rowerowa od strony północnej, dwie jezdnie dwupasmowe oddzielone pasem zieleni, ciąg ekranów akustycznych i pas zieleni wysokiej - 20 m. Po opracowaniu projektu technicznego okazało się, że trzeba z czegoś zrezygnować. Wybrano Las Wolborski. Od północnej krawędzi ul. Podleśnej pozostawiono pas o szerokości od 5 do 8 metrów (klin rozszerza się w kierunku ul. Wierzejskiej), do południowej krawędzi jezdni z Podleśnej to 14,5 m, do ekranów akustycznych 10 metrów. [...]
Oczywiste jest, że wstrzymanie robót nie wchodzi w grę. [...]
W piśmie skierowanym do prezydenta i Rady Miasta [mieszkańcy] apelują: >Zapraszamy przedstawicieli UM oraz RM do konfrontacji w terenie wcześniejszych ustaleń z realizacją inwestycji<."

Marta Średzińska "Do obwodnicy 8 metrów", "Tydzień Trybunalski" nr 11 z 17 marca 2005 r.

*

"Od 1996 r. na terenie powiatu tomaszowskiego działa Stowarzyszenie Wsi Agroturystycznych Regionu Doliny Pilicy i Zalewu Sulejowskiego. Obecnie zrzesza ono dziesięć gospodarstw agroturystycznych [...]
W tym roku planowane jest wspólne wydanie aktualnego folderu >Agroturystyka w dolinie Pilicy< oraz gazetki branży turystycznej powiatu tomaszowskiego. [...]
Na terenie powiatu tomaszowskiego działają też inne gospodarstwa, niezrzeszone w Stowarzyszeniu Agroturystycznym. [...] Warunkiem uzyskania członkostwa jest złożenie pisemnej deklaracji, zobowiązującej do uczestniczenia w pracach stowarzyszenia i opłacania składek członkowskich."

(al) "Agroturystyka w powiecie"

"Działający od kilku dni w nowej strukturze organizacyjnej [Skansen Rzeki Pilicy], teraz już jako jednostka budżetowa miasta, przygotował dwie wystawy czasowe. Pierwsza z nich [...] Nosi tytuł >Wojna zatrzymana w Pilicy<. Na wystawie zobaczyć będzie można eksponaty wydobyte z rzeki i ziemi [...]
Druga wystawa, nosząca tytuł >Pilica, której nie ma< jest zbiorem 60 fotografii wykonanych w latach 50. i 60. ubiegłego wieku [...] Fotografie obrazują Pilicę jaką była przed budową Zalewu Sulejowskiego. Na wystawie znajdą się plany, mapy rzeki, budowy niecki zalewu. Zobaczymy też fragmenty wsi, których nie ma [...]"

JaPa "Dwie wystawy w Skansenie"

"W sierpniu ubiegłego roku pisaliśmy o Zbigniewie Tokarzu i Jerzym Młotkiewiczu oraz ich firmie >Dratom<. [...] Również TIT w artykule >Śmieci na ropę< opisywał ideę produkowania paliwa przy wykorzystaniu unikatowej technologii dotychczas nigdzie na świecie nie stosowanej. Instalacja, która jak podkreśla Jerzy Młotkiewicz - jest ciągle w fazie prób - służy do przetwarzana odpadowych tworzyw poliolefinowych (np. torby foliowe, plastikowe opakowania i zabawki, plastikowe elementy wszelkich maszyn i urządzeń) w mieszaninę węglowodorów, która może być całkowicie wykorzystana w przemyśle rafineryjnym jako komponent benzyn, olei napędowych, parafin. [...]
- Niestety, wciąż pojawiają się głosy, że być może spalamy tu śmieci, że możemy zanieczyszczać środowisko. [...] A my nie mamy nic do ukrycia. Każdy, kto wyrazi taką wolę, może przyjść i zobaczyć nasze urządzenia, wyjaśnimy, jak przebiega proces produkcyjny [...] - mówi Jerzy Młotkiewicz. [...]
- Torby foliowe rozłożą się w ziemi za 300 lat, a my niejako odwracamy proces ich tworzenia, sprowadzając je do mieszaniny węglowodorów, z których powstały. A że tę mieszaninę udaje się nam z powodzeniem sprzedać, to już nasz zysk."

Agnieszka Łuczak "Odwracanie torby"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 10 z 11 marca 2005 r.

*

"Piotrków jest jednym z pierwszych miast, które uporało się z przygotowaniem programu usuwania azbestu (gminy i powiaty mają na to czas do 30 czerwca 2006 r.). Pierwszy etap miejskiego programu zakłada przede wszystkim usuwanie pokryć eternitowych z budynków na terenie miasta. Po przeprowadzonej inwentaryzacji okazało się, że w Piotrkowie 189 osób zgłosiło posiadanie zabudowy eternitowej o łącznej powierzchni 42.520 m. kw. Miasto chce pomóc mieszkańcom w pozbyciu się tego niebezpiecznego balastu. W jaki sposób?
- Miasto zajmie się całym procesem unieszkodliwiania wyrobów zawierających azbest, począwszy od demontażu, poprzez prawidłowy transport i zdeponowanie na składowisku odpadów - mówi Robert Kowalski z Referatu Ochrony Środowiska UM, autor programu. - Tylko w takim wypadku możemy mieć stuprocentową gwarancję, że odpady z azbestocementu będą prawidłowo tzn. bez stwarzania zagrożenia dla zdrowia mieszkańców, zdemontowane oraz że trafią docelowo na składowisko odpadów niebezpiecznych. [...]
Koszt realizacji rozłożonego na lat 10 całego zadania oszacowano na ponad milion zł. - Środki te nie będą pochodziły bezpośrednio z budżetu miasta, ale z funduszy celowych, a mianowicie Gminnego i Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Są to pieniądze z tytułu opłat za korzystanie ze środowiska przekazywane przez zarząd województwa - wyjaśnia Robert Kowalski z piotrkowskiego UM."

Anna Wiktorowicz "Problem z... dachu", "Tydzień Trybunalski" nr 10 z 10 marca 2005 r.

*

"25 lutego 2005 roku odeszła na zawsze Zofia Wieruszwska - znakomita twórczyni ludowa, mistrzyni w wykonywaniu wycinanek.
Zofia Wieruszewska urodziła się 14 marca 1931 r. w Woli Załężnej. Twórczością ludową zajmowała się od 1966 r. Oprócz wycinanek, w których wykonywaniu wykazywała ogromne mistrzostwo, tworzyła tkaniny, hafty i koronki. [...]
Jej prace znajdują się w zbiorach Muzeum Regionalnego w Opocznie oraz innych placówkach muzealnych na terenie kraju, m.in. w Łodzi, Lublinie i Toruniu."

"Odeszła", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 9 z 4 marca2005 r.

*

"W Tomaszowie funkcjonuje ok. 700 bezodpływowych zbiorników na płynne nieczystości, czyli szamb. Większość z nich jest nieszczelna...
90% szamb przydomowych funkcjonujących w Starzycach jest nieszczelnych - twierdzi z przekonaniem mieszkaniec tej dzielnicy pragnący zachować anonimowość. Starzyce nie są pod tym względem wyjątkiem. Podobnie jest w dzielnicy Ludwików, wokół ulicy Mireckiego i w innych nieskanalizowanych punktach miasta, również w ścisłym centrum.
Dowodem na to, że nie są to tylko przypuszczenia, ale stan faktyczny jest zawartość beczek asenizacyjnych trafiających do miejskiej oczyszczalni ścieków. Zawartość najbardziej uciążliwych substancji organicznych i nieorganicznych w ściekach komunalnych pochodzących z bloków mierzona w tzw. ChZT-ach i BZT-ach wynosi ok. 200 jednostek/l. Tymczasem ścieki komunalne przywożone w beczkach zawierają kilka tysięcy tych samych jednostek, czyli dziesięć i ponad dziesięć razy więcej! - Zagęszczenie substancji szkodliwych w ściekach z beczek jest tak wysokie, bo szamba są nieszczelne. [.]
O tym, że sytuacja jest zła zdają się być przekonani wszyscy, którzy problemami ochrony środowiska w mieście zajmują się na różny sposób. Nigdzie jednak nie funkcjonują przepisy, które nakazywałyby obligatoryjne badanie stanu szamb. [.] kontrole różnych instytucji pojawiają się wyłącznie w razie wykrycia nieprawidłowości.
Mirosław Barszcz, szef sanepidu mówi o pojedynczych przypadkach zgłaszanych do jego instytucji. Interwencje mają zazwyczaj miejsce, gdy zachodzi podejrzenie, że nieszczelne szambo zanieczyszcza wodę w pobliskiej studni lub że jest usytuowane niezgodnie z obowiązującymi przepisami. - Jeśli wykryjemy nieprawidłowości, nie nakładamy mandatów, a sprawę kierujemy do władz konkretnej gminy, bo ochrona środowiska i przyrody oraz gospodarka wodna, a także usuwanie i oczyszczanie ścieków komunalnych na danym obszarze, to zadanie własne gminy. [.]
Tymczasem najbardziej nawet nieszczelne szambo może funkcjonować latami i nikt się tym nigdy nie zainteresuje. No, może sąsiad, gdy latem zbyt intensywne zapachy staną się nie do zniesienia. Świadomość ekologiczna naszego społeczeństwa jest wciąż niestety bardzo niska."

Agnieszka Łuczak "Życie na szambie"

"Skansenowi Rzeki Pilicy przybył nowy, ciekawy eksponat. Jan Ekiel, emerytowany młynarz ze starej młynarskiej rodziny wykonał wierny model młyna pływającego (kiedyś takie były również na Pilicy). [...] Nowy eksponat wyposażony jest w napęd, tak że można zobaczyć jak to się odbywało w rzeczywistości. Młyn p. Ekiela jest już czwartym modelem jego autorstwa po wiatraku, młynie wojskowym i modelu młyna z Utraty.
Kilkanaście dni temu skansen wzbogacił się o motorówkę (niestety bez silnika) z lat 50.-60. ubiegłego wieku. Budowali takie tomaszowscy szkutnicy amatorzy, tacy jak na przykład p. Hanc lub p. Cerny, a które pływały po Pilicy w czasach, gdy nie było jeszcze Zalewu Sulejowskiego.

"J. Pampuch "Mały młyn i motorówka"

"Może po prostu Jarmark Spalski? [...]
Lokalna Organizacja Turystyczna [...] od początku wskazywała na brak takiego przedsięwzięcia. [...] Są w kraju przykłady, że leżące nawet na uboczu, z dala od szlaków turystycznych miejscowości żyją od soboty do soboty czy też od niedzieli do niedzieli i zyją z jarmarków. [...]
Pomysł znajduje gorących zwolenników w Urzędzie Gminy w Inowłodzu i w osobie wójta Cezarego Krawczyka, który gotów jest poprzeć wszystkie pomysły ożywiające strategię rozwoju gminy. Strategię właśnie turystyczną.
Ponieważ czasu nie zostało wiele, trwają już pierwsze przymiarki organizacyjne. [...] Na rozruch wygrała koncepcja placu w centrum miejscowości, nad spalskim stawem i basenem. Plac ma już odpowiednie zaplecze sanitarne. [...]
Wójt Krawczyk chciałby, żeby spalski jarmark dorobił się własnego, indywidualnego charakteru. - Nie bylibyśmy zadowoleni z jakiegoś piknikowego czy odpustowego oblicza - mówi. [...] Pomyśleliśmy natomiast o dobrze znanych z dożynek alejkach twórców ludowych, plastyków amatorów, rzeźbiarzy, kowali i innych artystów rękodzieła.

"M-ak "Hubertowski? Pod Żubrem? Nad Stawem?"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy"

nr 9 z 4 marca 2005 r.

*

"Zorganizowane w połowie lat 60. ubiegłego wieku spółki rolne, leśne i wodne [...] początkowo bardzo aktywne, przestały z czasem na skutek różnorodnych przyczyn spełniać funkcje, do których zostały powołane. [...]
Czy można temu przeciwdziałać i jak temu przeciwdziałać, czy istniejące lub upadłe spółki należy reaktywować i kto ma to zrobić, czy istnieją ekonomiczne i prawne racje funkcjonowania tych podmiotów i co wieś mieć będzie z takiej formy organizacji sprawowania zarządu nad dobrem wspólnym?
Czy spółki wspólnotowe mogą ubiegać się o fundusze unijne i liczyć na pomoc państwa i samorządów [...]
Do dyskusji zapraszamy dawnych i obecnych działaczy spółek gruntowych, przedstawicieli samorządów gminnych, sołtysów wsi, organizacje rolnicze [...]"

Redakcja, jot "Wspólnotom gruntowym potrzebna pomoc"

"W sobotę, 12 lutego w MDK odbył się Walny Zjazd Oddziału PTTK w Opocznie, połączony z zebraniem sprawozdawczo-wyborczym. [...]
Wyróżniono najbardziej aktywnych członków PTTK. [...]
Prezesem została wybrana ponownie Halina Kaftan [...]"

"Walny zjazd PTTK"
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 8 z 25 lutego 2005 r.

*

"Turkotanie kołowrotka, na którym Józefa Sobolewska przędła lnianą nitkę stanowiło jedyny w swoim rodzaju dźwiękowy podkład dla tekstów o wsi, jakie wygłosili w Rzeczycy uczestnicy piątego już gimnazjalnego festiwalu >Wieś polska w poezji i prozie<, młode pokolenie związane z racji pochodzenia z polską, mazowiecką wsią. Nikt lepiej nie potrafi wczuć się w atmosferę wypływającą wprost z rodzinnej przeszłości i tradycji. Nikomu też nie jest łatwiej znaleźć najlepszą nutę gwary, pobrzmiewającą często do tej pory w mowie dziadków i pradziadków. [...]
Doskonałą atmosferę zimowego, wiejskiego spotkania wprowadziły twórczynie ludowe: Anna Meto, Julianna Pawlak, Genowefa Kosiacka-Bąk, Marianna Zaręba, które dały pokaz wycinania, wyszywania i wszelkich innych umiejętności, które barwiły kiedyś tak niepowtarzalnie polską wieś. [...]
Rzeczycki festiwal to jedna z imprez, które podtrzymują na przyzwoitym poziomie wiedzę o polskiej literaturze z wiejską tematyką. Wśród młodzieży rozwija ponadto umiejętności interpretacji scenicznej tekstów literackich. - To cenna edukacja, nawet jeśli nie zawsze idą w ślad za nią laury czy nagrody - podkreślał Dachniewski, fachowiec w dziedzinie posługiwania się mową.
Podstawę festiwalu stanowi indywidualny konkurs recytatorski, podczas którego uczniowie prezentują wybrane i opracowane z pomocą nauczycieli - polonistów fragmenty poezji i prozy."     

M-ak "Festiwal małych ojczyzn"

*

"[...] nauczycielki ze szkoły podstawowej w Lubochni przeprowadziły w ubiegły piątek zajęcia pod hasłem >dobre rady na odpady<. [...]
Podczas pierwszego tygodnia ferii uczniowie przygotowali specjalne przedstawienie poświęcone... śmieciom. Z rozmaitych odpadów komunalnych skonstruowano scenerię do sztuki o tematyce ekologicznej. [...]
Przedstawienie przemówiło do dziecięcej wyobraźni."

Mich "Dzieci o śmieciach"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 8 z 25 lutego 2005 r.

*

"Rok 1405 nie jest oczywiście datą powstania Białobrzeg. - Osada mogła tu istnieć nawet kilkaset lat wcześniej. Okolica ta, podobnie jak np. teren dzisiejszych Ciebłowic, była zasiedlona już w starożytności - zauważa Jarosław Pązik, zajmujący się opracowaniem historii dzielnicy. [...]
Obchody 600-lecia to m.in. przyczynek do powstania monografii Białobrzeg. Jej autorami są Jarosław Pązik i Andrzej Wróbel. Do druku przygotuje książkę Agencja Wydawnicza PAJ-Press, wydawca TIT. Monografia naprawdopodobniej będzie gotowa na początku czerwca. Wtedy to, dokładnie 2 czerwca, odbędzie się specjalna jubileuszowa sesja popularnonaukowa. [...]
Pomysłów na rocznicowe imprezy jest wiele. Główną, a jednocześnie kończącą obchody jubileuszu ma być "Festyn pamięci", przewidziany na pierwszy weekend września. W jego programie znajdą się m.in. występy, przyznanie wyróżnień w różnorodnych kategoriach białobrzeskich "naj...", podsumowania konkursów. Tych ma być kilka, np. dla osób dorosłych na najpiękniejszą opowieść o życiu w Białobrzegach, najpiękniejszy ogródek, konkursy fotograficzne i literacki (regulamin w ramce). W planach są także inne imprezy towarzyszące: festyny, plener malarski, rajd. Szykowana jest wystawa różnorodnych związanych z dzielnicą pamiątek. [...]
Wszelkim działaniom towarzyszyć ma hasło >Białobrzegi - nasza mała ojczyzna<. Na pewno nie zabraknie podczas obchodów wielu akcentów ludowych, historycznych."

ms  "600-lecie małej ojczyzny"

"Co roku w Tomaszowie pod topór idą setki drzew. Część właścicieli uzyskała na to zgodę, niektórzy nie. [...]
W ubiegłym roku oficjalnie w naszym mieście wycięto ponad 100 drzew, głównie topoli.
[...] urzędnicy odmówili wydania zezwoleń na wycięcie 24 drzew. [...]
W 2004 roku z tytułu tych opłat na konto Gminnego Funduszu Gospodarki Wodnej i Ochrony Środowiska wpłynęło jedynie 40.973,08 zł. [...]
Czasem władze miasta, wyrażając zgodę na usunięcie drzew, nakazują wnioskodawcy zasadzenie kolejnych. W ubiegłym roku w Tomaszowie nakazano nasadzenia w liczbie 556 sztuk drzew i krzewów. Ile z nich się przyjęło, nie wiadomo."

(poż) "Jedni wycinają, inni obcinają"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 7 z 18 lutego 2005 r.

*

"Od kilku lat przy Zespole Szkół Rolniczych w Mroczkowie Gościnnym działa szkolne koło Ligi Morskiej i Rzecznej. [...] >wilki morskie< z Mroczkowa mogą się pochwalić znaczącym sukcesem. W ubiegłym roku zajęły trzecie miejsce w kategorii >Najlepsze szkolne koło LMiR< w ramach ogólnopolskiego konkursu >Młodzież na morzu<.
Druga lokata przypadła w udziale kołu funkcjonującemu w I Liceum Ogólnokształcącym im. Jarosława Dąbrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim. [...]
1 lutego grupa młodzieży z Mroczkowa wraz z opiekunem Janem Dębowskim złożyła wizytę w tomaszowskim LO nr 1.
[...] mroczkowianie zaprosili przyjaciół z I LO do odwiedzin ZSR. Zadeklarowali także uczestnictwo w spływie kajakowym Pilicą w kwietniu tego roku."

wald " Morska przyjaźń", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 6 z 11 lutego 2005 r.

*

"W latach 60-80. było to najczęściej stosowane w kraju poszycie dachowe. Lekkie, trwałe, ognioodporne, stosunkowo tanie - same zalety. Nic więc dziwnego, że eternitem kryto wszystko: domy mieszkalne, budynki gospodarcze, magazyny, hale produkcyjne, garaże, komórki, psie budy. W latach 90. okazało się, że ten wspaniały materiał oprócz zalet ma też istotną wadę. Stanowi śmiertelne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. [...]
Problem w żadnym razie nie ominął powiatu tomaszowskiego. Jest tu tak samo, jak w całym kraju, choć nikt jeszcze nie potrafi podać danych szczegółowych. Operuje się szacunkowymi, czekając na spływ rozsyłanych ankiet. - Z tych szacunków już jednak wiadomo, że w gminie Rzeczyca jest do zlikwidowania >pole eternitowe< o powierzchni ok. 700 tys. metrów kwadratowych - mówi Magdalena Szczur, zajmująca się azbestowym problemem w tej gminie. Ponieważ gmina Rzeczyca należy do średnich w powiecie, wielkość tę można spokojnie pomnożyć przez 10 i dodać może nawet drugie tyle z miasta. [...]
Wielu właścicieli pokrytych eternitem posesji zdecydowałoby się na wymianę poszycia przy zwrocie kosztów usunięcia i utylizacji szkodliwych płyt. [...] - Dopóki nie będzie zewnętrznych pieniędzy na opłacenie usunięcia i likwidacji eternitowych poszyć, tak, by nie płacił za to jak teraz właściciel, trudno prognozować masowość ich wymiany - przytakuje Magdalena Szczur. [...]
Niedopuszczalne jest w świetle obowiązujących przepisów samodzielne usuwanie wyrobów zawierających azbest, karygodne i karalne wyrzucanie go do lasów, rzek. Niestety ciągle niska jest w tej dziedzinie świadomość społeczna, jak i mała dbałość o zdrowie. [...]
Jak to należy zrobić?
- Jeżeli nie jest naruszana konstrukcja więźby dachowej a wymieniane jedynie poszycie, należy to zgłosić do Wydziału Architektury i Budownictwa w starostwie - mówi pracujący w tym wydziale Paweł Malej. Zgłoszenie musi zawierać m.in. potwierdzenie praw własności nieruchomości, określenie zakresu, terminu robót, ale zwłaszcza stwierdzenie, co podlega wymianie i na co jest wymieniane. Jeśli wchodzi w grę eternit, właściciel dostanie oczywiście zgodę na przeprowadzenie prac, ale obwarowaną zastrzeżeniem, że musi je wykonać specjalistyczna firma posiadająca licencję na usuwanie i utylizację azbestu. [...] O resztę musi zadbać właściciel. Znaleźć firmę i pokryć koszty. - Mogę tylko dodać - mówi Malej - że w ubiegłym roku mieliśmy kilka takich zgłoszeń.
Nikt tego głośno nie powie i nie potwierdzi, ale >kilka zgłoszeń rocznie< oznacza, że reszta wymian odbywa się bez zgłoszeń. [...]
Fundacja >Łódzkie bez azbestu< powołana została przed rokiem do życia w celu realizacji >Rządowego programu usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest stosowanych na terytorium Polski<. - Z oczywistych powodów nasza działalność dotyczyć ma przede wszystkim województwa łódzkiego - informuje o założeniach fundacji Małgorzata Jakubowska, kierownik biura w Łodzi. [...]
Jak poinformowała nas M. Jakubowska, pojawia się szansa na finansową pomoc dla tych, którzy zdecydują się na zgodną z przepisami wymianę poszycia dachu. Daje ją współpraca fundacji z Bankiem Ochrony Środowiska a także z WFOSiGW woj. łódzkiego. Właśnie w tym banku nie tylko samorządy terytorialne, firmy, ale wszyscy ubiegający się, więc także klienci indywidualni mogą się starać o kredyt na zakup lub montaż wyrobów i urządzeń służących ochronie środowiska. Maksymalna kwota kredytu może wynieść do 100% kosztów zakupu i kosztów montażu, jeśli np. sprzedawcą, wykonawcą jest firma mająca umowę z bankiem. Okres kredytowania może wynieść do 5 lat, oprocentowanie - nawet od 1% w skali roku. Szczegółowych informacji należy szukać w oddziałach BOŚ."

M-ak "Śmierć na dachu"

"Przez wiele lat oraz kadencji sejmowych i samorządowych ścieżka rowerowa z Tomaszowa do Spały czy Inowłodza stanowiła chwytliwy slogan wyborczy. Po wyborach temat szedł do lamusa. Trzeba przyznać, że tomaszowskie Starostwo Powiatowe próbowało w przeszłości potraktować ścieżkę poważnie, ale kończyło się na poszukiwaniu niezbyt skorych do współuczestnictwa, zwłaszcza finansowego, partnerów. Ostatnie podejście wydaje się skuteczne. Dość nieoczekiwanie pojawił się nowy partner, łódzki rejon gazowniczy, który zdecydował sie na budowę magistrali gazowniczej Tomaszów - Spała. Okazało się, że nitka gazociągu i ścieżka rowerowa mogą mieć wiele wspólnego. Zwłaszcza wspólny szlak, głównie przez włości Lasów Państwowych, przychylnych turystycznemu przedsięwzięciu. [...]
Projekt autorstwa Edwarda Grzegorzewskiego dzieli ścieżkę na trzy części - A, B, C [...]
Część A liczy 4,6 km długości i pobiegnie przez teren zabudowany Tomaszowa. Najpierw ul. św. Antoniego, ścieżką już istniejącą, potem prawym chodnikiem przy ul. Głowackiego, lewą stroną Nowowiejskiej, do Spalskiej. Projekt przewiduje m.in. całkowitą przebudowę chodnika wzdłuż Głowackiego, Spalskiej. Na początku Spalskiej ścieżka musi być wytyczona na jezdni, na chodnik wróci przy projektowanym rondzie. Wzdłuż Nowoweiejskiej i Spalskiej trzeba będzie wyciąć 41 drzew i zrekompensować to nowymi nasadzeniami. W ten sposób ścieżka dotrze do terenów PKP. Za przejazdem pobiegnie prawą stroną, wzdłuż terenów powistomowskich i będzie się musiała przecisnąć jezdnią, przez wąskie gardło mostu na Czarnej. Za mostem przejdzie na lewą stronę drogi powiatowej i pobiegnie wzdłuż niej do skrzyżowania z drogą krajową. [...]
Budowa miejskiego odcinka ciągu pieszo-rowerowego powiększy i usprawni istniejący już system dróg rowerowych przez połączenie z trasami w ulicach Modrzewskiego i Langego. [...]
>Leśny< odcinek ścieżki, nazwany umownie >B<, wzdłuż trasy krajowej nr 48 do Spały, liczy 6,4 km długości i pobiegnie już niemal swobodnie, pasem przeciwpożarowym, nad magistralą gazowniczą, w odległości 7-15 metrów od osi jezdni. Jedyny problem będą stanowiły tereny podmokłe, 1 km za drogą do Glinnika. Ścieżka pokona je nasypami przy drodze. Trzeba będzie też zbudować na tym odcinku cztery przepusty. Zdaniem projektantów jest to odcinek o szczególnym znaczeniu dla rozwoju turystyki a jednocześnie o największym znaczeniu promocyjnym i reklamowym dla naszego powiatu.
W Spale ścieżka wynurzy się z lasu przy stacji paliwowej. Odcinek >C<, liczący 0,9 km, przetnie miejscowość w kierunku Inowłodza, pobiegnie lasem wzdłuż terenów Ośrodka Przygotowań Olimpijskich i zakończy się przy bramie COS [...]"

M-ak "Ścieżka za milion"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 6 z 11 lutego 2005 r.

*

"W niedzielę, 30 stycznia, w świetlicy wiejskiej w Bukowcu Opoczyńskim odbyła się tradycyjna, ludowa impreza, popularnie zwana kusokami, a przez innych - ostatkami, na którą przybyło 270 osób. [...]
Panie z kół [gospodyń wiejskich] w Bielowicach, Brzustówku, Bukowcu, Dzielnej, Kraszkowie, Kraśnicy, Modrzewiu, Mroczkowie, Ogonowicach, Ostrowie, Różannej, Sitowej i Wyganowie przygotowały przepyszne dania [...]
Na stołach pojawiły się: kasza gryczana ze skwarkami, barszcz biały z kiełbasą, pierogi z mięsem, kapusta z grochem, bomby z kapustą, bomby w cieście śląskim, pyzy ze skwarkami, pierogi z grzybami, świeżonka, barszczyk czerwony [...]
Po oficjalnym przywitaniu gości przez dyrektorkę MDK Irenę Białas głos zabrał dyrektor Muzeum Regionalnego Jan Łuczkowski, który przybliżył zebranym historię kusoków - tego ludowego obrzędu organizowanego na wsiach zawsze w ostatni dzień karnawału [...]
O to, by goście dobrze się bawili zadbały zespoły z KGW - >Sitowianki< i >Kraśnica< oraz >Tramblanka<."

"Kusoki 2005", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 5 z 4 lutego 2005 r.

*

"W czwartek, 20 stycznia, tradycyjną uroczystość opłatkową zorganizowali >Drzewiczanie<. [...] Oprócz przedstawicieli władz gminy i sponsorów zaproszenie przyjęła m.in. Irena Mastalska, założycielka pierwszego zespołu ludowego, który przed laty działał przy Gerlachu. Irena Mastalska mieszka obecnie w Końskich, jednak jak sama podkreśla, wśród >Drzewiczan< czuje się jak w rodzinie, bo wielu członków grupy to jej wychowankowie.
Spotkanie [...] przebiegało w bardzo miłej atmosferze. >Drzewiczanie< postarali się o regionalne pyszności i zaprezentowali występ artystyczny [...]
- Do naszego repertuaru ciągle wprowadzamy nowe elementy: wokalne, taneczne i obrzędowe - mówi instruktorka zespołu Alina Szymańska. [...] Cieszy nas, że zespół zasila młodzież, chociaż cały czas czekamy na kolejnych chętnych."

wald "Opłatek u >Drzewiczan<"

"Kiedy w listopadzie przeszła nawałnica czyniąca tak wiele szkód między innymi w lasach, nie przewidywaliśmy, że uprzątnięcie połamanych drzew i gałęzi - przynajmniej w miejscach, gdzie stanowią duże zagrożenie (czyli przy drogach i obok linii energetycznych) - zajmie odpowiednim służbom tak dużo czasu. [...]
Dodatkowe problemy rodzą się z faktu, że podział administracyjny kraju wcale nie pokrywa się z podziałem na nadleśnictwa, zarządy dróg czy rejony energetyczne. Powiat opoczyński np. jest pod nadzorem leśnym Opoczna, Spały, Smardzewic i nawet Przysuchy, a z kolei opoczyński oddział zarządu dróg wojewódzkich ma teren sięgający np. od Rawy do Tomaszowa. Wcale nie lepiej jest z energetyką. Jej terytorialny zasięg również nie jest jednoznaczny z terenem powiatu."

"Cienka linia"
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 4 z 28 stycznia 2005 r.

*

"Inowłódz od dziesięcioleci uchodzi za miejscowość wczasowo-turystyczną i funkcjonująca w bezpośrednim sąsiedztwie kopalnia z rozdrabniająymi kamień młynami nigdy nie była najlepszą wizytówką wczasowiska. Kopalnia hałasuje i jest to główna uciążliwość wynikająca z jej działalności. [...]
Zgodnie z zapowiedziami [...] górnicy przystapili do budowy kurtyny dźwiękochłonnej.
Jak powiedział nam kierujący zakładem Kazimierz Kośka, zastosowano [...] technologię kurtyn drewnianych, ze specjalnie obrobionych i impregnowanych elementów wsuwanych między stalowe słupy o odpowiednim profilu. Powstająca właśnie pierwsza ściana będzie miała długość 87 metrów. [...]
Ściana przesłoni najbardziej hałaśliwe urządzenia kopalni: kruszarkę stożkową i dwa przesiewacze. W dalszym etapie wyciszania zakładu urządzenia te otrzymają także indywidualne kurtyny."

M-ak "Powstaje kurtyna"

"Dwa tygodnie temu w 2 nr TIT-u opublikowaliśmy zdjęcie dwóch włościanek ze Smardzewic w ludowych strojach. Zdjęcie pochodziło z wydanego w 1922 roku podręcznika >Kurs geografii Polski<, autorstwa dra nauk przyrodniczych Stanisława Lencewicza. [...]
Odezwał się też czytelnik gazety, który jest w posiadaniu kilku numerów Tygodnika Krajoznawczego >Ziemia<, wydawanego przez Polskie Towarzystwo Krajoznawcze od 1910 roku w Warszawie, w którym w numerach 29, 30, 31 z 1912 roku jest rozbity na odcinki duży artykuł naukowy tegoż samego Stanisława Lencewicza, zatytułowany "Z badań fizyograficznych nad Pilicą" [...]
Profesor Lencewicz (1889-1944) [...] do Smardzewic trafił za sprawą innego naukowca rodem z tej wsi, botanika Seweryna Dziubałtowskiego (1883-1944). [...]
Wróćmy zatem do publikacji profesora Lencewicza w "Ziemi". Rozpoczyna się ona literackim raczej opisem uroków nadpilickiej okolicy. Pisze on, że kwatery użyczył mu Seweryn Dziubałtowski, który służył też za przewodnika. Dalej Lencewicz, piękną, nie używaną już polszczyzną, opisuje badania, w czasie których odwiedził Swolszewice, Zarzęcin, Nagórzyce, Ciebłowice, Barkowice, Sulejów i oczywiście Tomaszów. [...] Jest tam też o piaskowcowych grotach - wyrobiskach w Nagórzycach oraz o wapiennikach w Brzustówce. [...]
Profesor Lencewicz zachwycił się też modrzewiowym kościółkiem w Białobrzegach, uznając go za cenny zabytek już sto lat temu. Dzisiaj świątynią chyli się ku upadkowi bez szans na restaurację.
Smardzewice według opisu naukowca liczyły wtedy ok. 900 mieszkańców [...] folklor ilustruje fotografiami, w tym tą samą, którą publikowaliśmy za "Kursem geografii Polski". Na innej znaleźli się dwaj włościanie w sukmanach i mała dziewczynka, na jeszcze innej włościanin w kamizelce, sfotografowany z profilu [...] Może i teraz odezwą się potomkowie fotografowanych osób, które autor uznał za typowych przedstawicieli rdzennych mieszkańców Smardzewic."

J. Pampuch "Smardzewice w oczach naukowca z początku XX wieku"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 4 z 28 stycznia 2005 r.

*

"Na Ogólnopolskim Spotkaniu Pokoleń Ruchu Wiejskiego w Warszawie 8 stycznia minister rolnictwa i rozwoju wsi Wojciech Olejniczak wręczył Waldemarowi Jóźwikowi statuetkę >Owoc życia< za osiągnięcia w życiu zawodowym i społecznym.
Tegoroczny laureat [...] jest od wielu lat głównym organizatorem konkursów poetyckich, które rozsławiły Wąglany na całym świecie."

"Przyjaciel poetów", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 3 z 21 stycznia 2005 r.

*

"W listopadzie ubiegłego roku minęły dwa lata kadencji funkcjonowania samorządu w Ujeździe. To spora gmina. 23 sołectwa tej gminy zamieszkuje 8.000 osób. [...]
Efekty prac dla poprawy funkcjonowania środowiska wiejskiego są coraz bardziej widoczne, dlatego >ludziom zaczęło się chcieć<. Samorząd uruchomił w sołectwach cykl inicjatyw lokalnych, pilotowany przez prężnych sołtysów i radnych. Rośnie aktywność wiejskiego społeczeństwa. Najbardziej widoczna jest praca społeczników w Zaosiu, Skrzynkach, Bilinie, Ciosnach i Bukowie. Uaktywniło się sześć Kół Gospodyń Wiejskich. Kobiety wiejskie planują uruchomienie następnych. Z pomocą pracowników GOK-u udaje się na wsiach godzić ludowe tradycje z nowoczesnością."

Mich "Ujazd na półmetku...", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 3 z 21 stycznia 2005 r.

*

"Między ulicami Słowackiego i Belzacką w sąsiedztwie domów handlowych >Merkury< i >Panorama< rozciąga się zaniedbany plac. [...] Teraz w ramach projektu >Meblujemy nasze miasto< pojawił się pomysł, aby plac ten podzielić na różnej wielkości prostokąty, wypełnione niejednorodnymi elementami natury. Wykorzystano by do tego różne gatunki traw, liście, drewno, kamień, piasek, ziemię w wielu kolorach, żwir. [...] W artystycznej wizji autorów pomysłu - Piotra Gniewaszewskiego i Alejandro Rodriguesa (Chile), >cały teren lekko faluje, nadaje przestrzeni lekkości i rześkości, tak wytęsknionej pomiędzy murami bloków<."

"Plac", "Tydzień Trybunalski" nr 3 z 20 stycznia 2005 r.

*

"Za popularyzację turystyki wiejskiej w regionie świętokrzyskim i profesjonalną promocję agroturystyki Stowarzyszenie Gospodarstw Agroturystycznych >Wypoczynek< z Kluczewska otrzymało statuetkę Wędrowca Świętokrzyskiego. Nagroda ta przyznawana przez marszałka województwa świętokrzyskiego wręczona została 27 października br. w Światowy Dzień Turystyki. Odebrał ją Roman Kłudziak, wiceprezes stowarzyszenia."

red. "W kilku zdaniach", "Głos Włoszczowy" nr 1/styczeń 2005 r.

*

"PGK zakupiło urządzenie do prasowania posegregowanych śmieci. [...]
Od połowy grudnia przy wysypisku w Karwicach działa nowe urządzenie, które służy do prasowania posegregowanych odpadów typu PET (plastikowych butelek), makulatury, folii, opakowań i innych tego typu materiałów. [...]
- Dzięki zakupowi belownicy będziemy wreszcie sprzedawać część odpadów specjalistycznym firmom [...] - mówi Mariola Klimek, kierowniczka Zakładu Usług Komunalnych przy PGK. [...]
Na opoczyńskich osiedlach Ustronie i Piastowskie wprowadzany będzie program >Czysta gmina<. Każdy właściciel posesji zostanie wyposażony w kolorowe worki do segregacji - na złom, tworzywa sztuczne, szkło, makulaturę i pozostałe odpady."

wald "Skorzysta środowisko", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 2 z 14 stycznia 2005 r.

*

"Wertowałem ostatnio wydany w 1922 roku podręcznik zatytułowany "Kurs geografii Polski", autorstwa doktora nauk przyrodniczych Stanisława Lencewicza [...] Znalazłem niewielkie wzmianki o Tomaszowie Rawskim, coś o Pilicy i jej dorzeczu, ale prawdziwą perełką była fotografia dwóch włościanek ze Smardzewic.
Fotografię wykonał autor książki i zatytułował "Typy ze Smardzewic pow. opoczyński". [...]
[...] antropolog, przyjaciel Seweryna Dziubałtowskiego, botanika rodem ze Smardzewic (1883-1944) wysnuł karkołomny jak się obecnie wydaje wniosek, że Smardzewice i okolice zamieszkuje ludność o odmiennych cechach rasowych niż pozostała ludność tego regionu kraju."

J. Pampuch "Zdjęcie ze starego podręcznika"

"W naszym mieście powstał Tomaszowski Klub Turystyczny. [...]
Przed kilkoma miesiącami informowaliśmy o rozwiązaniu Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego im. prof. Tadeusz Seweryna. [...]
Jednak tomaszowscy turyści nie poddali się. Grupa byłych działaczy wspólnie z nowymi zapaleńcami postanowiła przywrócić PTTK naszemu miastu, z tym że już nie formie samodzielnego oddziału. Na spotkaniu w gościnnych murach "mechanika" (ZSP nr 1) dwanaścioro tomaszowian założyło Tomaszowski Klub Turystyczny. Klub ten będzie działał w strukturach oddziału PTTK w Piotrkowie. [...]
Na zebraniu założycielskim powołano władze klubu. Przewodniczącym został Grzegorz Socha z Teofilowa, pracownik Spalskiego Parku Krajobrazowego. [...]
Zainteresowani działalnością w klubie mogą kontaktować się z przewodniczącym Sochą pod numerem 0-608 22-66-85. Można też znaleźć kontakt w ZSP nr 1 przy ul. św. Antoniego 29."

(poż) "Turyści nie poddali się"

"[...] wartość i znaczenie ma fakt udanej próby powołania do życia ponadgminnej, powiatowej wspólnoty. Przejawem tego powodzenia było piątkowe I Powiatowe Samorządowe Spotkanie Noworoczne, połączone z sesją Środowiskowego Uniwersytetu Ludowego w Ciosnach. [...]
[...] nie brakło przedstawicieli żadnej z gałęzi powiatowego drzewa genealogicznego. Zjawili się w dodatku z tym, co kto u siebie ma najlepszego. - Wystarczy popatrzeć po tych ekspozycjach, wystawach, albumach, fotogramach, wytworach rąk ludowych artystów i rzemieślników, warsztatów, firm i przedsiębiorstw, żeby wiedzieć, że nie brakuje nam walorów, którymi możemy się pochwalić nie tylko w kraju - mówił otwierając spotkanie starosta [tomaszowski] Andrzej Barański. - Ale oglądając to wszystko nie można zapomnieć o największej wartości tego regionu. O ludziach. Serdecznych, gościnnych, zdolnych, sprawiających, że każdy chciałby tu wrócić. To oni tworzą naszą powiatową rodzinę - podkreślał gospodarz [...]
Pod ścianami sportowo-widowiskowej hali samochodówki swoje stoiska promocyjne rozlokowały gminy powiatu, chwaląc się najwartościowszymi, najbardziej charakterystycznymi osiągnięciami, miejscowymi wytworami ludzkiej działalności. [...]
Nie dało się przejść obojętnie obok stoiska czerniewickiego, zaścielonego wprost wypiekami piekarni z Lipia. [...] Żelechlinek nawiązywał do swojego herbu nie tylko ulem w dekoracji, ale i pszczelarzem, który musiał być też przednim miodosytnikiem. Trzeba było spróbować pierogów gospodyń z Twardej w gminie Tomaszów! Urokliwy Inowłódz zaskoczył produkowanymi w gminie stylowymi i nowoczesnymi elementami wystroju wnętrz. Lubochnia kusiła wędlinami pod słomianą strzechą, Rzeczyca poduchami, pierzawką i eleganckimi garniturami, Rokiciny zadziwiały udokumentowaną kronikami historią miejscowości, szkół, nawet rodzin chłopskich, Będków pięknym folklorem, idącym jednak w parze z miejskim epizodem w historii, Ujazd, dzięki zakładom niewiadowskim, a jeszcze bardziej chyba teraz dzięki produktom, zwłaszcza tynkom szlachetnym firmy Kreisel, okazał się potentatem przemysłowym! Królowała w środku wiejska izba z chlebowym piecem, żarnami i sprzętami domowymi, wyposażona przez Skansen Pilicy i ośrodek w Ciosnach, której przeznaczono zadanie szczególne, ale już od początku młynarz, młynarczyk i młynareczka demonstrowali pierwszą czynność uwiecznioną w języku polskim - mielenie mąki za pomocą żaren. Wszystkie stoiska z osobna, jak i cała ekspozycja, kipiały barwami ludowych strojów, koronkami, wycinankami, barwnymi pająkami, choinkami i całym bogactwem, różnorodnością tomaszowskiej wsi, robiącymi nowe wrażenie w takim właśnie nagromadzeniu! [...]
[...] każda z gmin miała >swoje pięć minut<, które z reguły przeciągało się do minut dwudziestu, by zaprezentować się z najlepszych stron przed szeroką publicznością. Dominował folklor, scenki rodzajowe z życia dawnej wsi, obrzędy, zwyczaje świąteczne. Był chór ze Smardzewic, pokazujący tomaszowską wieś z innej jeszcze, patriotycznej strony. Prezentowała się młodzież, pokazując historię i dorobek swoich gmin przez własne umiejętności aktorskie i teatralne wręcz, jak Rzeczyca, wokalne, dziennikarskie wreszcie. Wyróżniła się na tym tle, bo i nie mogło być inaczej, prezentacja gminy Inowłódz, też innej od pozostałych, z reguły rolniczych gmin, która zagrała swoimi największymi atutami - walorami krajobrazu, przyrody, historii, poezji, stanowiącymi jej największe bogactwo i szansę na przyszłość. Musiała być też inna od wiejskich, gminnych, prezentacja miasta Tomaszów: >Z nurtem historii, w rytmie młodości<. Szalone taneczne ewolucje młodzieżowych grup tańca nowoczesnego w zestawieniu i na tle mazowieckich wełniaków, koronek, wianków i wstążek nie szokowały jednak, lecz raczej ukazywały różnorodne możliwości! [...]
Mimo później już pory całkiem liczną publiczność miały prezentujące swój dorobek takie zespoły i grupy artystyczne jak doskonała strażacka orkiestra dęta z Łaznowa, Zespół Pieśni i Tańca >Mali Piliczanie<, >Wesołe Fleciki< z Królowej Woli, młodzież z gminy Ujazd i gminy Rzeczyca, kabaret z DPS w Tomaszowie, >Fajne Babki< z Będkowa i >Ludowiacy od Będkowa<, >Sami Swoi< z Twardej."

M-ak "Powiatowe spotkanie rodzinne"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 2 z 14 stycznia 2005 r.

*

"Jest szansa na połączenie Skotnik (gm. Aleksandrów) z Łęgiem Ręczyńskim (w gminie Ręczno). O budowę mostu na Pilicy łączącego gminy Aleksandrów i Ręczno mieszkańcy zabiegają od kilkunastu lat. Most ułatwiłby nie tylko komunikację między sąsiadującymi przez rzekę miejscowościami, ale przyczyniłby się także do rozwoju tych terenów. [...]
Powołany został nawet Społeczny Komitet Budowy Mostu [...] jednak bariera finansowa okazała się zbyt wysoka i komitet zaprzestał działań. [...]
W miniony wtorek (11.01.) w Urzędzie Gminy Aleksandrów odbyło się pierwsze po kilku latach spotkanie Społecznego Komitetu Budowy Mostu, na które zaproszeni zostali także zainteresowani samorządowcy, starosta powiatu piotrkowskiego Stanisław Cubała i przedstawiciel marszałka województwa łódzkiego. Inicjatorką spotkania była poseł Elżbieta Radziszewska, a gospodarzem wójt gminy Henryk Małecki.
Posłanka poinformowała o pojawiających się możliwościach wybudowania przeprawy przez Pilicę. - Na początek byłaby to przeprawa mostowa - wzorem mostu Syreny w Warszawie - mówiła
Oczywiście, aby istniał szlak komunikacyjny nie wystarczy wybudować mostu. Trzeba myśleć także o drogach dojazdowych. [...]
[...] sprawą przebiegu trasy zajmie się starostwo piotrkowskie, a gospodarzem kolejnego spotkania, które zaplanowano na 26 stycznia, będzie właśnie starosta Stanisław Cubała."

Elżbieta Jarszak "Na horyzoncie rysuje się most", "Tydzień Trybunalski" nr 2 z 13 stycznia 2005 r.

*

"W ostatnich dniach daje się zauważyć olbrzymie zdezorientowanie przyrody panującymi dodatnimi temperaturami. Na Zbiorniku Sulejowskim i Miedznej brak jest dużych zgrupowań ptaków wodnych, tak charakterystycznych dla tego okresu. W lasach pod Opocznem rozpoczęły gody dzięcioły zielone i sowy - puszczyki i uszatki. W Spalskim Parku Krajobrazowym w okolicach Poświętnego do budowy gniazd zabrały się kruki, a w ostatnią sobotę pod Dębą Opoczyńską zaobserwowano klucz dzikich gęsi przemieszczających się na wschód! Również grzyby i rośliny nie mogą zdecydować się, czy wreszcie rozpocząć zimowanie czy może już wiosenną wegetację. W ogrodach i na działkach kwitną stokrotki, na ścierniskach spotkać można kwitnące fiołki polne i trójbarwne. Niewiarygodne, ale grzybiarze donoszą o pojawieniu się gąsek i podgrzybków! [...]
W pobliskim Przedborzu zaobserwowano zimującego żurawia, co jest pierwszym takim przypadkiem w Krainie Świętokrzyskiej. [...]
Miejmy [...] nadzieję, że zima nie przypomni sobie gwałtownie o swoim istnieniu w lutym czy marcu. Szkody, jakie może wówczas uczynić, mogą być katastrofalne dla wielu gatunków roślin i zwierząt."

Jacek Tabor " Zima? No to idziemy na grzyby!", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 1 z 7 stycznia 2005 r.

*

"Skansen Rzeki Pilicy [...] w styczniu będzie nieczynny dla zwiedzających.
Przyczyną tego jest reorganizacja placówki. Po jej zakończeniu będzie obiektem miejskim, czyli jednostką budżetową miasta. Do tej pory też był w dużej części na jego garnuszku. Miasto zapewniało ochronę obiektu, energię elektryczną. Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Pilicy i Nadpilicza Andrzej Kobalczyk był pracownikiem Wydziału Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miasta. Do miasta należy teren skansenu, budynek młyna, wiaty wystawiennicze, uzbrojenie terenu. Natomiast wszystkie eksponaty i pozostałe naniesienia były i pozostaną w nowej strukturze własnością Stowarzyszenia Przyjaciół Pilicy i Nadpilicza. [...]
Przejdźmy jednak do tytułowych nowości w skansenie. O nowej, stylowej bramie obiektu już wspominaliśmy kiedyś na naszych łamach. [...] Inną nowością widoczną po przejściu bramy jest >ogródek wiejski< ogrodzony sztachetowym płotkiem. W kwietnym ogródku już nasadzono wieloletnie rośliny kwiatowe, a wiosną przybędą następne. Ogródek powstał w ramach programu ochrony trzmieli finansowanego przez ONZ [?], a stroną organizacyjną jego urządzenia zajęło się Stowarzyszenie Badań i Ochrony Przyrody [...]
Najnowszym obiektem w skansenie jest rekonstrukcja polowej fortyfikacji obronnej. [...]
Na koniec [...] trzeba koniecznie wspomnieć o roli skansenu w promocji naszego miasta i powiatu. Niech obrazem tego będą liczby. Od świąt wielkanocnych ub.r. do końca roku skansen odwiedziło 14000 zwiedzających. Tylko w drugim dniu Bożego Narodzenia do skansenu przyszło 80 osób. W skansenie odbyło się kilka wystaw czasowych, były imprezy plenerowe, spotkania przy ognisku, wiele zorganizowanych grup w tym zagranicznych. Były plenery malarskie, spotkania poetyckie, harcerskie, wojskowe, zielone szkoły i sztandarowa impreza stowarzyszenia i skansenu Dni Pilicy wpisane w program Dni Tomaszowa."

J. Pampuch "Nowości w skansenie", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 1 z 7 stycznia 2005 r.

*

"W 1819 roku z polecenia ówczesnego rządu Królestwa Polskiego, przybył do Piotrkowa i najbliższych okolic Samuel Bogumił Linde (1771-1847). [...] słynny bibliotekarz, leksykograf i pedagog [...]
We wspomnianym roku 1918 uległo likwidacji większość klasztorów w Polsce i stąd S. B. Lindego wysłano w teren, by zabezpieczyć zbiory biblioteczne gromadzone przez zakonników. [...] główną kwaterą S. Lindego był dworek w Łęcznie k. Sulejowa Mateusza Maruszewskiego [...]
Poszukiwania S. B. Linde rozpoczął od >zgasłego< klasztoru Franciszkanów w Piotrkowie, gdzie >uratował od wiecznej zguby w spiżarni między połciami i schabami 606 książek<. [...] Podobnym znaleziskiem był zbiór biblioteki dominikanów, gdzie >ze stosu książek albo raczej zgniłek na kupie jak siano leżących tyle, że nimi wielkie paki zapełniłem<. Większy porządek panował u bernardynów; część książek była wprawdzie spleśniała, ale udało się z nich wybrać 448 dzieł. [...]
Niewielka okazała się biblioteka kolegiacka w Wolborzu składająca się >z jednej mizernej szafy<. Tu udało się tylko wybrać 72 księgi mieszczące się w dwóch małych pakach.
Największe zbiory ksiąg znajdowały się w klasztorze sulejowskim, skąd wybrano 2312 pozycji. [...]
Wszystkie zbiory zostały ostatecznie przetransportowane z Sulejowa do Warszawy tzw. berlinkami [...] drogą wodną, tj. Pilicą, która w tym czasie była rzeką spławną."

Zygmunt Stępień ">Podróż książkowa< Samuela B. Lindego", "Tydzień Trybunalski" nr 1 z 6 stycznia 2005 r.