Start Region Przyroda Kluby Prasa Poezja Galeria Linki
               
 
Archiwum I kw. 2004 r.
 

"Przyleciał aż ze Skandynawii, żeby u nas znaleźć fatalną, okrutną śmierć w kłusowniczych wnykach.
Na ptaka natknął się w miniony poniedziałek o zmierzchu konny patrol kawalerii [...]
Major Kasprzycki zdecydował, że trzeba jechać do weterynarza. Nie dojechali do Tomaszowa, gdy ptak skonał. [...]
- Byliśmy zaskoczeni, gdy okazało się, że to nie bielik a orzeł przedni - mówi nadleśniczy Zbigniew Godlewski. - U nas właściwie niewystępujący. [...] Ptak był wychudzony, ale nadal potężny. Nad szponami widoczne były też odpowiednio dużych rozmiarów obrączki. Jedna z napisem >Finland< i numerem, druga - tylko z numerem. [...] Zastanawialiśmy się nad przyczyną śmierci ptaka i dopiero po skrupulatnych poszukiwaniach znaleźliśmy! Wystający z piór kawałek stalowego, cienkiego drutu. Dalej była zadzierzgnięta na szyi pętla. Po prostu wnyk! [...]
Następnego dnia przyjechał do spalskiego Nadleśnictwa kierujący łódzkim oddziałem Komitetu Ochrony Orłów, Dariusz Anderwald. Przywiózł ze sobą specjalistę ornitologa z Uniwersytetu Łódzkiego. Obaj byli zszokowani widokiem. Przeprowadzili fachowe oględziny i pomiary. [...] - Mamy w kraju zinwentaryzowanych 30 zasiedlonych gniazd tego orła - mówi Anderwald. - Jak to jest mało, widać, gdy porównamy z tą liczbą 36 tysięcy znajdujących się u nas gniazd bociana białego. [...] - Za pośrednictwem Stacji Ornitologicznej w Gdańsku zawiadomimy o znalezisku Finów. Podamy sygnatury z obrączek. Będzie przykro informować, w jaki sposób stracił życie."

M-ak "Smutny finał orlich lotów", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 13 z 26 marca 2004 r.

*

"Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszyło się stoisko powiatu opoczyńskiego wystawiane na X Jubileuszowych Międzynarodowych Targach Turystycznych >Na styku kultur<, jakie od 19 do 21 marca odbywały się w hali EXPO w Łodzi. [...]
Wpływ na zainteresowanie stoiskiem zapewne miał nawiązujący do folkloru opoczyńskiego wystrój stanowiska oraz dodatkowe atrakcje w postaci degustacji wędlin i potraw regionalnych oraz projekcje filmów reklamowych i pokazy oryginalnej twórczości ludowej. [...] potrawy regionalne przygotowały gospodynie z Bielowic, które ponadto były niezrównane w pokazach rękodzieła ludowego. Ich wycinanki wzbudzały ogólny podziw, a uzupełniająca ucztę duchową kapela Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca Tramblanka co rusz rozweselała zgromadzonych wśród stoisk widzów. [...]
Największym zainteresowaniem odwiedzających stoisko cieszyły się m.in. foldery powiatu opoczyńskiego oraz foldery reklamowe gmin Opoczno, Żarnów, Poświętne, oferty gospodarstw agroturystycznych i ośrodków wypoczynkowych, w tym stanicy harcerskiej w Miedznej Murowanej."

bem "Z Tramblanką i kiełbasą, "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 12 z 26 marca 2004 r.

*

">Program Regionalny PILICA< [.] istnieje tylko wirtualnie. [.] Nie trzeba dodawać, że dotąd nikt jej nie wykorzystał i - jeżeli nic się nie zmieni - z powodzeniem będzie mogła trafić do jakiegoś państwowego archiwum [.]
Stanie się tak, jeśli firma >Eko-Consulting< nie zdecyduje się jej przekazać za symboliczną cenę Związkowi Komunalnemu Gmin Nadpilicznych. [.]
Pomysł urodził się w roku 1996. >Regionalny Program PILICA< miał przywrócić czystość wodom Pilicy i Zalewu Sulejowskiego, przede wszystkim poprzez budowę wokół zbiornika sieci kanałów, którymi ścieki z siedmiu przypilicznych gmin dopłyną do zmodernizowanej oczyszczalni w Tomaszowie. [.] Sprawa niebagatelna nie tylko ze względów ekologicznych (chociaż z tych przede wszystkim; Zalew Sulejowski był wówczas podstawowym źródłem wody pitnej dla Łodzi), ale i społecznych, bo w regionie rosło bezrobocie, zamykano kolejne fabryki.
[.] w roku 1998 udziałowcy przedsięwzięcia (Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Piotrkowie, wojewoda, nadpiliczne samorządy) postanowili scedować koordynację działań w zakresie opracowania dokumentacji (aż do poziomu uzyskania pozwoleń na budowę) powstałej w tym celu spółce >Eko-Consulting< [.]
Mimo braku kompletnej dokumentacji technicznej 31 grudnia 1999 r. rząd polski podpisał z Unią Europejską >Memorandum Finansowe na modernizację oczyszczalni ścieków w Tomaszowie Mazowieckim w ramach Regionalnego Programu PILICA<. Unia w ramach funduszu PHARE wyłożyć miała sumę 8 mln euro.
[.] okazało się, że nie ma podmiotu zainteresowanego rozpoczęciem budowy kanałów w 7 gminach. Tomaszów - nie mając zapewnienia, że jakiekolwiek ścieki z gmin w ogóle będą spływać, nie może rozpocząć inwestycji. Unijne terminy mijają. 8 mln euro zostaje w Brukseli. A w kraju - stos niewykorzystanej dokumentacji. [.]
Im dłużej całe zamieszanie trwa, tym więcej gmin zaczyna na własną rękę organizować gospodarkę ściekową, nie oglądając się już na kompleksowy program PILICA [.]
Co tymczasem dzieje się z dysponentem dokumentów projektowych wartych 12.800.000 zł - firmą >Eko-Consulting<? Jej właściciele - w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku - podają ją w stan likwidacji. - Spółka wykonała zadania, do których została powołana, w związku z tym jej właściciele (WFOŚiGW - ok. 77 % udziałów, Skarb Państwa - 22 %, gmina Piotrków - 1 % i w ułamkowych częściach % nadpiliczne gminy - przyp. red.) podjęli 24 sierpnia ubiegłego roku decyzję o jej likwidacji - mówi Julianna Barbara Herman, likwidator spółki. - Teraz staramy się zbyć majątek, a zgodnie z Kodeksem handlowym, likwidator musi kierować się dobrem spółki i zbyć go jak najkorzystniej. Tylko co to w tym wypadku oznacza, skoro w 4 przeprowadzonych dotąd przetargach nikt nie chciał kupić dokumentacji nawet za 15 % jej księgowej wartości, a z kolei jeden z właścicieli (Skarb Państwa) zastrzegł, że nie można jej zbyć "po rażąco niskiej cenie? [.]
Trochę jaśniej wokół sprawy zrobiło się po spotkaniu zainteresowanych stron (Związku Komunalnego Gmin Nadpilicznych, właścicieli spółki >Eko-Consulting<, przedstawicieli samorządu województwa łódzkiego) w Ministerstwie Skarbu. To właśnie tam dojrzał pomysł, by przekazać nieodpłatnie udziały Skarbu Państwa w >Eko-Consultingu< samorządowi województwa, by ten z kolei mógł je dalej scedować na gminy. [.]
- Program PILICA istnieje i jest potrzebny jako baza do nowych unijnych projektów, ale czy był on sensowny i ekonomicznie uzasadniony w aż tak szerokim zakresie, jak go na początku wymyślono - tu można mieć spore wątpliwości - mówi Małgorzata Majczyna z Komitetu Sterującego ds. programu. Trzeba by to znów zweryfikować, ale na to także potrzebne są pieniądze. Czy znów nie okażą się pieniędzmi wyrzuconymi w błoto?

Anna Wiktorowicz "Jest, ale jakby go nie było", "Tydzień Trybunalski" nr 12 z 25 marca 2004 r.

*

"Od wielu już lat [...] na wiosnę wołaliśmy o litość dla ogławianych drzew. Zamiast prześwietlania korony, drzewa były przycinane na pniu [...] po raz pierwszy możemy pochwalić wykonawców przycinki, że jest to robota fachowa [...]
Kosmetycznym i pielęgnacyjnym zabiegom poddawane są teraz drzewa przy ulicach Biernackiego i Słowackiego."

"Po raz pierwszy"

"Od trzynastu lat w miasteczku nad Drzewiczką działa Towarzystwo Przyjaciół Drzewicy. [...]
- Kwartalnik >Wieści znad Drzewiczki< docierający do wielu sympatyków w kraju i za granicą, fundowanie pomników i tablic pamięci narodowej, opieka nad zabytkowymi grobami oraz wspieranie interesujących inicjatyw młodzieżowych i kulturalnych - to główne prace towarzystwa - podkreśla przewodnicząca TPD Anna Reszelewska.
Najnowszym przedsięwzięciem drzewickich społeczników jest wydanie pocztówek z Drzewicy."

wald "Pocztówki z Drzewicy"
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 11 z 19 marca 2004 r.

*

"- Musisz po sobie zostawić trwały ślad - wspomina Jerzy Sosnowski - tak uczył mnie wybitny polski etnograf z Muzeum Etnograficznego w Łodzi Jan Piotr Dekowski. Mówił, że mogę cały rok biegać z lornetką po lesie, lecz jeśli tego nie zapiszę choć w kilku zdaniach, to moja praca jest niewiele warta. [...]
W efekcie już w końcu lat pięćdziesiątych ukazały się pierwsze publikacje Jerzego Sosnowskiego oraz pierwsza książka pt. >Szlaki nad Pilicą<. W tym czasie zorganizował dział przyrodniczy w tutejszym muzeum. Bogato ilustrowana barwnymi planszami była pierwsza wystawa czasowa pt. "Wymarłe zwierzęta". Pozostałe wystawy czasowe poświęcone były problemom ochrony przyrody. Jerzy Sosnowski prowadził badania naukowe fauny środkowego dorzecza Pilicy. Był współtwórcą tomaszowskiego oddziału Ligi Ochrony Przyrody. Aktywnie zabiegał o ochronę Niebieskich Źródeł i o stworzenie na tym obszarze rezerwatu. [...]
W roku 1960 Jerzy Sosnowski otrzymał propozycję nowej pracy [...] stał się założycielem Zakładowego Domu Kultury >Chemik< działającego przy największych w mieście Zakładach włókien Chemicznych >Chemitex-Wistom<. [...]
- Mimo wielu obowiązków w >Chemiku< - mówi Jerzy Sosnowski - nie zerwałem całkowicie z moją przyrodniczą pasją. Nadal opiekowałem się stworzonym przez siebie działem przyrodniczym w muzeum. Załatwiałem eksponaty, organizowałem wystawy, prelekcje, kółka przyrodnicze...
Załamanie przyszło w 1981 roku. Jerzy Sosnowski dostał wtedy pierwszy zawał serca. [...]
Będąc na rencie inwalidzkiej Jerzy Sosnowski powrócił do dawnych zainteresowań. Odświeżył swoje szerokie kontakty naukowe oraz nawiązał nowe z uczelniami krajowymi i zagranicznymi. Stał się koordynatorem badań przyrodniczych w dorzeczu Pilicy. [...]
Jerzy Sosnowski przez prawie 50 lat prowadził badania ornitologiczne, głównie ptaków drapieżnych. W jego dorobku jest ponad 40 publikacji i opracowań naukowych. Współpracował z wieloma instytutami naukowymi w kraju i zagranicą (m.in. w Hiszpanii, Francji, Niemczech, Austrii). [...]
Obecnie Jerzy Sosnowski prowadzi badania nad mszakami i porostami z Puszczy Pilickiej. Mimo nienajlepszego zdrowia potrafi wiele godzin dziennie spędzać przy mikroskopie."

Paweł Reising "Cegiełka w rozwoju cywilizacji"

"Corocznie, przez kilka dni trwa akcja liczenia zimujących ptaków wodnych i drapieżnych. [...] Piotrkowskim ornitologom tradycyjnie przydzielany jest do skontrolowania odcinek Pilicy od Przedborza do Barkowic liczący około 45 kilometrów.
Podczas tegorocznych liczeń na Pilicy od Przedborza do Nowego Miasta stwierdzono mniejszą liczbą ptaków niż w roku 2003. Spośród 14 gatunków ptaków wodnych najliczniej reprezentowane były: kaczka krzyżówka (1024 osobniki), łabędź niemy (179), tracz nurogęś (117), gągoł (36), czapla siwa (14) i perkozek (12). Nie brakowało w tej grupie ciekawostek ornitologicznych. Należały do nich: zausznik - rzadko zimujący u nas gatunek perkoza, tracz bielaczek i 11 łabędzi krzykliwych - zimowi goście z północnego wschodu oraz 5 czapli białych - po raz pierwszy stwierdzone zimą na środkowej Pilicy. Niepokojąca natomiast była niska liczba zimorodków - zliczono zaledwie 3 osobniki tego gatunku. Ptaki drapieżne były reprezentowane przez 5 gatunków: myszołowa (9 osobników), jastrzębia (2), krogulca (2), myszołowa włochatego (2) - przybysza z zimniejszych krajów i bielika (2)."

Marcin Wężyk "Zimowe liczenie ptaków"
"Kurier - Kultura i Rzeczywistość" nr 3/marzec 2004 r.

*

"Trwają przygotowania do przyłączenia kanalizacji sanitarnej Wąwału do miejskiego kolektora ściekowego oraz opracowania regionalnego programu ochrony wód Zalewu Sulejowskiego dla Twardej, Tresty, Karolinowa, Smardzewic, Swolszowiwc Małych i Wiaderna. Gmina [Tomaszów] przeznaczyła również spore środki na opracowanie przedsięwzięcia pod nazwą >oczyszczalnia ścieków w Zawadzie<."

Mich "Gminne budżety"

"Od 6 do 10 marca w Tomaszowie gościła trzyosobowa delegacja Szwedów. Głównym tematem rozmów była możliwość wymiany uczniów.
Przedstawiciele samorządu Orebro [O - umlaut], a konkretnie organizacji służącej doradztwem gminom na szczeblu województwa (a finansowanej przez te gminy): Sven-Erik Sahlen - odpowiedzialny m.in. za edukację, rynek pracy i fundusze strukturalne, Berndt Arvisson - za kontakty międzynarodowe i Lars Eric Johansson - specjalista od spraw społecznych i opieki socjalnej.
Pierwsze kontakty zostały nawiązane podczas pobytu wicestarosty Stanisława Stańdo na Dniach Polskich w Szwecji we wrześniu ub.r. W październiku delegacja gościła w województwie łódzkim, wtedy osobisty kontakt ze Szwedami nawiązał dyrektor II LO Tomasz Węgrzynowski. Jego właśnie należy nazwać głównym >sprawcą< ich wizyty w Tomaszowie. [...]
W niedzielę zwiedzali nasze miasto i okolice, byli m.in. na Niebieskich Źródłach, w Skansenie Rzeki Pilicy, OSiR-ze (na torze i kręgielni), w Ośrodku Hodowli Żubrów w Smardzewicach, na tamie, w Borkach. Spotkali się też z wójtem gminy Inowłódz Cezarym Krawczykiem, który przekazał im list intencyjny z prośbą o nawiązanie kontaktów partnerskich. [...]
W środę rano zasiedli przy wspólnym stole z członkami Zarządu Powiatu. Podsumowano całą wizytę, podpisano listy intencyjne dotyczące przede wszystkim współpracy szkół i wymiany uczniów. Później gościli w ZSP nr 2, gdzie przygotowano dla nich uroczysty pożegnalny lunch. [...]
Prowadzili również rozmowy z dyr. Węgrzynowskim, bardzo zależało im na ustaleniu konkretów współpracy.

ms "Mały potop szwedzki"

"Nazywa się ten produkt >Ścieżka rowerowa im. Zygmunta Goliata wokół Zalewu Sulejowskiego<. Pomysł na ścieżkę zrodził się w wolborskim towarzystwie Kultury i Turystyki, organizacji założonej przez nieżyjącego już niestety animatora kultury i turystyki emerytowanego nauczyciela wolborskich szkół, Zygmunta Goliata. To pan Zygmunt zgromadził wokół siebie grono ludzi, którym chce się coś robić dla siebie i nie tylko. [...]
Ruszyli w teren, metr po metrze przeszli, przejechali rowerami drogi i dróżki wokół Zalewu, razem 68,5 km (trasa podstawowa), zaproponowali jeszcze trasy (i dojazdy) alternatywne. Opracowali przewodnik w formie broszury i drugi w formie folderka z mapami, opisem trasy i najważniejszych atrakcji. Jako że część szlaku przebiega przez tereny naszego miasta i gminy nie pominięto naszych walorów, takich jak Niebieskie Źródła, Skansen Rzeki Pilicy i nieistniejące już groty w Nagórzycach. Autorami wydawnictw są Józef K. Kurowski i Marcin Kiedrzyński, a wydawcą Zespół Nadpilicznych Parków Krajobrazowych, któremu pomógł Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. W wydawnictwach znalazło się to, co dla turysty niezbędne, czyli również adresy baz turystycznych, urzędów itp."

J. Pampuch "Na rowerze wokół Zalewu"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 11 z 12 marca 2004 r.

*

"W okolicach Opoczna wciąż niestety obserwuje się przykłady bezmyślnego niszczenia naturalnej struktury rzek grożące negatywnymi skutkami. Oto jesienią ukończono prace regulacyjne rzeki Wąglanki na odcinku 1 km poniżej zbiornika w Miedznej, Jakie powody legły u podstaw decyzji , aby wydać publiczny grosz na ten cel, mogą odpowiedzieć jedynie urzędnicy opoczyńskiego oddziału Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Na odcinku tym nie istnieje bowiem żadne zagrożenie powodziowe, gdyż zbiornik z powodzeniem jest w stanie zatrzymać dużą ilość wody, łąki są suche, a najbliższe zabudowania znajdują się dopiero w Miedznej.
Zniszczenie naturalnego fragmentu rzeki, obfitującego w ryby i inne zwierzęta doprowadzić może do zwiększenia zagrożenia powodziowego poniżej w Opocznie. Nagły przybór wody, nie mogąc zostać spowolniony w okolicach Miedznej, może w wyniku powodzi zagrozić niżej położonym obszarom."

Jacek Tabor "Prostowanie natury", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 10 z 12 marca 2004 r.

*

"Tylko w ciągu jednego roku mieszkańcy naszego miasta "produkują" 20 tys. ton różnych odpadów. Na szczęście nieźle sobie z nimi radzimy. [...]
Natomiast mamy braki w segregacji odpadów niebezpiecznych i odpadów budowlanych.
- W tej chwili w Urzędzie Miasta opracowany jest plan gospodarki odpadami (30 czerwca powinien być gotowy). Jego pierwszy etap musi być zrealizowany do 2007 roku, drugi do 2014 roku - tłumaczy Robert Kowalski inspektor w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Piotrkowie.
- Zgodnie z tym planem musimy zorganizować sortowanie m.in. lekarstw, starych świetlówek i akumulatorów, puszek po farbach i innych substancjach chemicznych. [...]
Opracowywany plan musi również uwzględnić pozyskiwanie odpadów budowlanych.
Stare lodówki, telewizory i monitory można zgłaszać do odbioru pod nr tel. 732-18-46."

Beata Hołubowicz-Stachaczyk "Z piotrkowskimi śmietnikami do Unii", "Tydzień Trybunalski" nr 10 z 11 marca 2004 r.

*

"W zakresie ochrony środowiska Zarząd Powiatu realizował zadania, które były finansowane ze środków Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W ramach edukacji ekologicznej oraz propagowania działań proekologicznych i zasad zrównoważonego rozwoju udzielono dotacji dla Związku Gmin Ziemi Włoszczowskiej na realizację programu edukacji ekologicznej, przeprowadzono konkurs wiedzy o przyrodzie powiatu oraz konkurs fotograficzny. Wsparcie finansowe uzyskały gospodarstwa agroturystyczne. [...]
Realizując zadania z zakresu promocji powiatu opracowano i wydano wiele własnych publikacji np. folder promocyjny, przewodnik turystyczny >Powiat Włoszczowski< oraz biuletyn informacyjny >Echo Powiatu Włoszczowskiego<. Dodrukowano foldery >Zabytki Powiatu Włoszczowskiego<, >Przyroda Powiatu Włoszczowskiego< i >Gospodarstwa Agroturystyczne Powiatu Włoszczowskiego<."

Zbigniew Krzysiek, "Wiadomości ze starostwa"

"14 stycznia br. w Szkole Podstawowej w Olesznie odbyło się uroczyste zakończenie III edycji konkursu ekologicznego prowadzonego przez Związek Gmin Ziemi Włoszczowskiej. Konkurs jest częścią szerszego programu edukacji ekologicznej społeczności powiatu w zakresie właściwej gospodarki odpadami komunalnymi. Promuje segregację odpadów >u źródła< przez uczniów szkół podstawowych i gimnazjów oraz przedszkoli z terenu powiatu. [...]
W bieżącym roku w konkursie uczestniczyły 33 placówki oświatowe z gmin członkowskich Związku. Kolejność szkół [...]
1. Szkoła Filialna w Ludyni,
2. Publiczne Gimnazjum w Moskarzewie,
3. Szkoła Filialna w Świdnie,
4. Przedszkole Samorządowe w Koniecznie,
5. Zespół Przedszkolono-Szkolny w Kluczewsku,
6. Szkoła Podstawowa w Bukowie.
[...]
Wręczeniu nagród towarzyszył program artystyczny poświęcony ochronie środowiska w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Olesznie przygotowany pod kierunkiem nauczycieli tej placówki.

C. Nowak "Konkurs ekologiczny"

"Zaletami energetycznego wykorzystania wierzby [Salix vinimalis] są:
- niskie koszty uzyskania biomasy
- wysoka wartość opałowa
- niska emisja zanieczyszczeń gazowych
- niewielki odsetek popiołów
- niski koszt infrastruktury do przygotowania i spalania biomasy.
[...]
Według dostępnych w Polsce opracowań podaje się, że wysokość plonu może wynieść od 20 do 70 ton świeżej masy z hektara rocznie."

Marian Rojek "Wykorzystanie wierzby wiciowej w produkcji energii"

"Zwracam się z prośbą o informacje w przypadku znalezienia martwych lub osłabionych zaobrączkowanych ptaków. Gdy ptak jest żywy, należy w miarę możliwości zaopiekować się nim. W przypadku znalezienia takiego okazu proszę o kontakt pod numer tel. 39-42-405."

Krzysztof Dudzik "Ptaki lęgowe ziemi włoszczowskiej. Bielik"
"Głos Włoszczowy" nr 3/marzec 2004 r.

*

"Już niedługo na zbiorniku Bugaj i terenach do niego przyległych powstaną użytki ekologiczne. [...]
Użytki ekologiczne powstaną od północnej strony zbiornika na obszarze 38 hektarów (w tym 34 ha to fragment wody, 4 ha - tereny do niej przyległe). [...]
Do tej pory stwierdzono tu 21 gatunków ryb - np. płoć, węgorz, sum, jaź, karaś i sandacz, 9 płazów - głównie żaby, 5 gadów - np. zaskroniec, 25 ssaków - np. wydry i piżmaki, oraz 181 ptaków. [...]
Pomysłodawcą utworzenia użytków ekologicznych był Piotrkowski Klub Przyrodników "Ostoja". [...]
O tym, kiedy użytki ekologiczne formalnie powstaną, zadecydują prezydent Waldemar Matusewicz i Rada Miasta."

Beata Hołubowicz-Stachaczyk "W Piotrkowie powstaną nowe miejsca chronione", "Tydzień Trybunalski" nr 9 z 4 marca 2004 r.

*

"Po nieoczekiwanym i niespodziewanym odejściu Jana Rąbkowskiego Rada Nadzorcza Zakładu Usług Komunalnych wybrała spośród kilkunastu kandydatów Sylwestra Karasińskiego na prezesa spółki, której jedynym udziałowcem jest gmina. [...]
- Jak ocenia pan istniejący system oczyszczania miasta i gminy?
- W zasadzie takiego systemu w ogóle nie ma. Ponad 60% właścicieli nieruchomości w samych Białobrzegach nie ma umów o wywóz nieczystości. W wioskach jest jeszcze gorzej.
[...] problemem jest samo składowisko śmieci. Niestety, jego możliwości kończą się. Śmieci nie były segregowane i odpowiednio prasowane. Będziemy próbować nadrobić straty, wałując śmieci ciężkim sprzętem. Segregacja odpadów to cały oddzielny problem - musi zacząć się już w gospodarstwach domowych, ale do tego trzeba chyba wyedukować nowe pokolenie. [...]
Wiem, że planowane jest utworzenie centralnej sortowni nieczystości stałych."

A. Bartha "Przedstawiamy", "Gazeta Białobrzeska" nr 169/marzec 2004 r.

*

"Od 3 lutego w ZSS nr 2 w Opocznie trwał kurs agroturystyczny zorganizowany przy udziale finansowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. [...]
Finał kursu odbył się w środę, 18 lutego. Tego dnia szkolne stoły przystrojone w opoczyńskie serwety aż uginały się pod ciężarem regionalnych potraw - pierogów, swojskiego chleba, kiszonych ogórków, serów, ciast i oczywiście wszelkiego rodzaju napitków. Te wszystkie specjały zostały przygotowane na zorganizowany w ramach szkolenia konkurs pt. >Produkt lokalny ziemi opoczyńskiej<. [...] Autorzy wyróżnionych projektów zostali uhonorowani nagrodami przekazanymi przez burmistrza Opoczna, dyrekcję ZSS nr 2 i licznych sponsorów. [...]
Godna naśladowania inicjatywa ZSS nr 2 zakończyła się degustacją prezentowanych potraw i napojów. - Nie ma to jak swojskie jadło - kiwali głową młodzi ludzie, którzy otrzymali zaświadczenia ukończenia kursu. Być może część z nich będzie gotować pierogi dla gości w swoich własnych gospodarstwach agroturystycznych."

wald "Aż ślinka ciekła"

"W ostatnich dniach można zaobserwować w Opocznie nalot tajemniczych ptaków, które setkami przesiadują na skwerach, zieleńcach i parkach.
Tajemnicze ptaki to kwiczoły (Turdus pilaris), należące do rodziny drozdów. Są to ptaki nieco większe od szpaków, ubarwione w tonacji szaro-brązowo-żółtawej, wydające charakterystyczne piski i pokwikiwania (stąd nazwa!). [...]
W tym roku w całej Polsce odnotowywany jest przez ornitologów bardzo intensywny nalot ptaków pochodzących prawdopodobnie z Rosji. [...] Również inne gatunki północno-wschodnich ptaków występują w tym roku w dużych ilościach. Są to głównie czyżyki, których stada żerujące na olchach liczą nawet do 600-700 osobników."

Jacek Tabor "Ptasi goście z północy"

"Ostatnie dni karnawału, zwane dniami szalonymi, zapustami lub ostatkami, a w Opoczyńskiem kusokami, były okazją do przebierania się i zabaw. Nazwa >kusoki< pochodzi od określenia krótszego tygodnia, poczynając od tłustego czwartku do północy we wtorek przed środą popielcową. Jak nam powiedział dyrektor Muzeum Regionalnego w Opocznie Jan Łuczkowski - bardzo przestrzegano na wsiach zakończenia zabaw o północy we wtorek. Przygotowywano je bardzo starannie.
W czasie kusoków odbywał się m.in. wykup młodych od bab, tańce na urodzaj, przetarg dziewcząt oraz obijanie starych kawalerów. [...]
Na szczęście - o czym wspomniał w sobotę, 21 lutego w sali gimnastycznej ZSS nr 1 w Opocznie burmistrz Jan Wieruszewski, otwierając imprezę Kusoki 2004 - tradycja w narodzie nie ginie, a Opoczno słynie nie tylko z płytek, ale również z folkloru. Trzeba te tradycje kultywować, abyśmy wchodząc do Unii Europejskiej mieli czym się pochwalić i zaprezentować. [...]
A zabawa rzeczywiście była przednia! Była to chyba największa od dawna impreza na naszym terenie, gromadząca aż 400 osób. O to, aby goście mieli co zjeść, zadbały panie z kół gospodyń wiejskich. Koordynacją ich działań kierowała Irena Białas z MDK. [...]
Po wspaniałym występie Tramblanki na stoły kolejno podawano: barszcz biały z białą kiełbasą, pierogi z kapustą i mięsem, bomby, kapustę z grochem, jajka faszerowane, świeżonkę, bomby (w innym cieście), kaszę gryczaną ze skwarkami, żeberka z kapustą, pierogi z grzybami, pyzy, śledzie oraz barszcz czerwony z pasztecikami. Przygotowały te wspaniałości koła gospodyń wiejskich z Bukowca, Brzustówka, Kraszkowa, Modrzewia, Kraśnicy, Bielowic, Mroczkowa Gościnnego, Dzielnej, Wygnanowa, Różannej, Sitowej i Ostrowa."

"Kusoki 2004"
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 8 z 27 lutego 2004 r.

*

"W TIT-cie z 30 stycznia br. przeczytałem wzmiankę pt. >Powstanie międzygminne wysypisko<, z której dowiedziałem się, że prezydent Tomaszowa oraz wójtowie siedmiu gmin podpisali porozumienie intencyjne w sprawie budowy nowego międzygminnego składowiska odpadów. [...]
Znaleźć miejsce i wykopać wielką dziurę w ziemi, za olbrzymie i nie swoje, bo publiczne pieniądze, to każdy radny potrafi, ale ta dziura będzie tak wielka, na ile wystarczy pieniędzy, aby opłacić kopiących. [...]
Kopalnia >Biała Góra< dzień i noc kopie wielkie dziury na gruntach Lasów Państwowych, eksploatuje wyrobisko, a po wyczerpaniu zasobów oddaje dziurę lasom.
Pokopalniane składowiska, to w cywilizowanym świecie, nic nowego. Przy obecnej technologii uszczelniania za pomocą folii PEHD, w kombinacji z bentonitami sodowymi i warstwami mineralnymi, przy zachowaniu odpowiedniego reżimu, takie może powstać wszędzie. [...]
Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ale jest to możliwe i proste technologicznie. Natomiast oszczędność z tytułu kosztów wykopania niecki jest łatwa do wyliczenia. [...]
Jak wynika z cytowanego artykułu w TIT-cie, ma powstać komisja robocza ds. budowy składowiska. Panie prezydencie Kukliński, zgłaszam chęć pracy społecznej w tej komisji."

Piotr Wasilewski "Głos w sprawie składowiska śmieci"

"[...] w tym roku odbyło się jubileuszowe, dwudzieste wielkie zimowe liczenie dzikich ptaków wodnych i drapieżnych w Polsce. [...]
Dzięki corocznym akcjom wiemy np., że w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego ostoje takie znajdują się właśnie poniżej tamy zalewu, na Pilicy, która na odcinku do Spały nigdy praktycznie nie zamarza, bo jest ogrzewana cieplejszymi, przydennymi wodami zbiornika. Miejsca takie są także w rejonie tzw. cofki zalewu, koło Barkowic, Zarzęcina, a z biegiem Pilicy w rejonie Inowłodza, Zakościela, Żądłowic. [...]
W liczeniach wzięło udział 9 wolontariuszy, ornitologów amatorów i zawodowców z Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody, Spalskiego Parku Krajobrazowego, Piotrkowskiego Klubu Przyrodników >Ostoja<. [...]
Rekordy liczebności biją jak zwykle kaczki krzyżówki [...] Na badanym obszarze naliczono tych kaczek 1024 i jest to o ok. 200 więcej niż w roku ubiegłym. O 10 więcej było tym razem czapli. [...]
W porównaniu z ubiegłym rokiem spadła o 60 sztuk liczebność tracza nurogęsi, o 30 liczebność łabędzia niemego. Mniejsza jest liczebność łyski ( o 30 osobników) i perkozka o 10. Gągoł zmniejszył liczebność o 15 osobników.
W tym roku więcej niż w poprzednim było ptaków wróblowatych pochodzących z północy: kwiczołów, czyżyków, raniuszków i gili, ale zupełnie brak jemiołuszek! Więcej jest również rzadkich raczej dzięciołów, czarnego i zielonego oraz strzyżyka, zięby, trznadla. Zmartwienie przyrodników budzi niska od trzech sezonów liczba zimorodków, dla których Pilica zawsze była główną ostoją w skali kraju. [...] Z danych uzyskanych w tym roku wynika, że na odcinku od Nowego Miasta do Warki: nie stwierdzono żadnego zimorodka! Ptaki drapieżne wykazują już drugi rok niską liczebność, zwłaszcza myszołowy oraz srokosz (dzierzba). [...]
Ornitologiczne rarytasy, ptaki rzadkie i rzadko występujące o tej porze roku, które udało się zauważyć w naszej okolicy i do policzenia których starczyło palców jednej ręki, to np. zaobserwowana w Łęgonicach jedna pliszka siwa, pięć czapli białych w Barkowicach, jeden traczek bielaczek w Smardzewicach, jeden perkoz zausznik, także w Smardzewicach i trzy cyraneczki w Barkowicach. W okolicach Spały i Teofilowa było jedenaście łabędzi krzykliwych, ale nie trafił się już widziany w ubiegłym roku koło Brzegu w gminie Rzeczyca ornitologiczny >biały kruk< - najmniejszy ze wszystkich łabędź czarnodzioby. [...]
Koło Smardzewic i Ciebłowic Małych dały się zaobserwować ponowienie zimujące tu dwa dorosłe bieliki! Próbują od dwóch lat, więc może wreszcie założą gniazdo gdzieś w okolicy."

M-ak "Ptaki granic nie uznają"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 8 z 20 lutego 2004 r.

*

"W ubiegły piątek pojawiły się w regionie opoczyńskim skowronki! Zaobserwowano je na polach w pobliżu Dęby Opoczyńskiej w liczbie kilkunastu osobników. [...]
Jest to jeden z najwcześniejszych pojawów skowronków na naszym terenie, chociaż w ostatnich 10 latach zamiast tradycyjnych marcowych pojawów ptaki te wyraźnie zaczęły preferować luty jako miesiąc przylotu na pola. [...]
Oprócz skowronków o zbliżającej wiośnie dają znak w lasach rozśpiewane już kowaliki, pełzacze i sikory. Swoje toki rozpoczęły również sowy - puszczyki i uszatki."

Jacek Tabor "Pierwsze skowronki"

"Po zakończeniu ferii drzewicki ośrodek kultury rusza z nowym naborem do wszystkich kół zainteresowań. [...]
Prowadzony jest nabór do dziecięcego zespołu ludowego >Mali Drzewiczanie<. Na zajęcia mogą się zgłaszać dzieci od 5 roku życia. Próby odbywające się w czwartki od godz. 15:00 prowadzone są przez instruktorkę Alinę Szymańską."

wald "Nowy nabór ośrodka"
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 7 z 20 lutego 2004 r.

*

"Wiosną rozpoczną się prace przy budowie ścieżki rowerowej wokół Zalewu Sulejowskiego im. Zygmunta Goliata. [...]
Ścieżka będzie miała 68,5 km długości [...]
Wkrótce ukaże się opracowanie Józefa Kurowskiego i Marcina Kiedrzyńskiego, w którym będzie można znaleźć trasę ścieżki wraz ze szczegółowym opisem atrakcji turystycznych okolic Zalewu Sulejowskiego, w tym również Tomaszowa."

(aw) "Rowerem wokół Zalewu Sulejowskiego", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 7 z 13 lutego 2004 r.

*

"Od 29 stycznia w Zespole Szkół Samorządowych nr 2 w Opocznie z udziałem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa trwa kurs >Agroturystyka<. Uczestniczy w nim ponad 80-osobowa grupa rolników z terenu gminy Opoczno oraz pozostałych gmin powiatu opoczyńskiego.
[...] zrodził sie pomysł ogłoszenia konkursu >Produkt lokalny ziemi opoczyńskiej<. Jego efekty oraz wyniki zostaną przedstawione w trakcie uroczystego szkolenia 18 lutego.
[...] może Państwo macie pomysł na produkt lokalny, który kojarzy się z regionem opoczyńskim.
Piszczie na adres:
promocja@um.opoczno.pl "

"A może agroturystyka", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 6 z 13 lutego 2004 r.

*

"Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Lubieniu żyją w zgodzie z naturą przez cały rok. Jesienią, gdy przyroda szykowała się do odpoczynku, zbierali żołędzie dla dzików.
W grudniu [...] dzieci przygotowały choinkę, ale dal zwierząt. [...] zdobiły ją jabłka, marchew i zboża zatopione w tłuszczu. Pod drzewkiem leżało siano, buraki i ziemniaki. [...]
A latem będą podziwiali swoją pracę, posłuchają śpiewu ptaków, podpatrzą, jak żyją owady i przygotują suche bukiety i zielniki do swoich klas.
[...] uczniowie mają możliwość bezpośredniego kontaktu z przyrodą. Poznają i starają się zrozumieć prawa rządzące nią, aby ich nie zakłócić i żyć z nimi w zgodzie."

Danuta Malicka "W zgodzie z naturą", "Tydzień Trybunalski" nr 6 z 12 lutego 2004 r.

*

"[Andrzej Bartha:] - Jaki był dla powiatu rok 2003?
[starosta Andrzej Wiśniewski:] - Wymieniliśmy pięć kotłowni na ekologiczne, na co pozyskaliśmy ok. 1,5 mln zł z Funduszu Ochrony Środowiska. W kwocie tej jest też nagroda 50 tys. zł za konsekwencję w działaniu na rzecz ochrony środowiska. Powiat otrzymał wyróżnienie >Przyjazny dla środowiska<. [...]
W trakcie opiniowania przez samorządy gminne jest utworzenie centralnego składowiska odpadów, gdzie będzie prowadzona ich selekcja i dalsze zagospodarowanie.
[A.B.:] - Jest pomysł utworzenia Parku Krajobrazowego, w skład którego mają wejść tereny nadpiliczne. Jakie jest stanowisko władz powiatu w tej sprawie?
[A.W.:] - Odbyło się spotkanie z przedstawicielami zainteresowanych gmin naszego powiatu. Jednomyślnie wyraziliśmy negatywną opinię wobec tego projektu. Główna przyczyna, to ogromne utrudnienia w inwestowaniu w granicach parku, a zależy nam na nowych miejscach pracy i wpływach z podatków.

"Ze starostwa"

"Uczniowie z nauczycielkami klas 0-III z Publicznej Szkoły Podstawowej w Stromcu od lat w okresie zimy opiekują się ptakami i zwierzętami. [...]
Dzieci 6-letnie z klas "0" przynoszą z domu słoninę, pestki dyni i słonecznika, orzechy, ziarna zbóż, jabłka siano.
[...] cieszą się, widząc przez okna szkoły wiewiórki wchodzące do karmnika, sikorki huśtające się na słoninkach, kłótnie wróbli o ziarno.
[...] uczą się rozpoznawać ptaki i rozumieją potrzebę dokarmiania ich w okresie trudnym dla nich do przetrwania."

Barbara Chmielewska, "Ptaki lubią zimę w Stromcu"
"Gazeta Białobrzeska" nr 168/luty 2004 r.

*

"Członkowie szkolnego koła Ligi Morskiej i Rzecznej przy ZSR w Mroczkowie Gościnnym podsumowali minione dwanaście miesięcy. [...]
Opiekunowie koła - Jan Dębowski i Damian Pietrasik - przedstawili inicjatywy podejmowane w ramach programu morskiego w kole LMiR.
W ubiegłym roku trwały prace przy tworzeniu miejsca spotkań dla członków koła, organizowano liczne szkolenia na temat podstaw nauki żeglowania oraz wyjazdy plenerowe. [...]
W czasie spotkania dyskutowano o planach na rok bieżący. Młodzież proponowała przede wszystkim zwiększenie liczby wyjazdów nad wodę w nowe miejsca."

wald "Dobry rok wilków morskich"

"Szkoła Podstawowa w Sokołowie (gm. Paradyż) realizuje ścieżkę międzyprzedmiotową >Edukacja regionalna i dziedzictwo kulturowe w regionie<.
[...] utworzono w szkole dziecięcy zespół ludowy >Koniczynki<. Zespół działa pod kierownictwem Sylwi Sarny-Jurek i Małgorzaty Wilk [...] W skład >Koniczynek<wchodzi dwadzieścioro dzieci - uczniów zerówki i klasy pierwszej. [...]
Czwartek, 29 stycznia, był dla >Koniczynek< dniem szczególnym. Podczas szkolnej uroczystości choinkowej zespół zaprezentował się szerszej publiczności."

wald "Debiut >Koniczynek<
"TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 5 z 6 lutego 2004 r.

*

" Zlikwidowano, poprzez reaktywację, gminne śmietnisko. Likwiduje się dzikie wysypiska, a posesje indywidualne wyposażone są w pojemniki, których zawartość wywożona jest na własne, nowoczesne wysypisko spółki z udziałem samorządów "Eko-Region". Ta sama spółka wyposażyła gminę nieodpłatnie w zestawy pojemników zlokalizowanych w 10 punktach we wsiach gminy Ręczno. [...]
W szkołach także prowadzona jest intensywna edukacja ekologiczna, a w Gimnazjum urządzono pracownię ekologiczną."

M.Ś. "Dbają o środowisko", "Tydzień Trybunalski" nr 5 z 5 lutego 2004 r.

*

"W związku z jubileuszem piotrkowskiego oddziału PTSM [Polskie Towarzystwo Schronisk Młodzieżowych] rozmawiamy z jego prezesem Waldemarem Domarańczykiem. [...]
- Piotrkowski oddział za całokształt działalności zajął 1. miejsce w kraju. Co wpłynęło na tak wysoką pozycję?
- [...] kiedy analizowano statystykę, biorąc pod uwagę liczbę kół, członków, liczbę imprez turystycznych, okazało się, że w każdej z tych kategorii jesteśmy na czwartym, piątym miejscu, co w efekcie dało nam miejsce pierwsze za całokształt. Liczba naszych członków to 3585 osób, w tym seniorów 299. W naszym regionie działa 76 szkolnych kół PTSM, zorganizowaliśmy 17 obozów wędrownych.
- [...] Jaki są plany na przyszłość?
- [..] Chcemy ogniskować naszą działalność wokół funkcjonujących na naszym terenie schronisk młodzieżowych, bo to jest podstawowa baza do działań naszego towarzystwa. W naszym rejonie działania mamy 4 stałe i 3 sezonowe. Sądzimy, że zarówno w ciągu roku, jak i właśnie w sezonie letnich wędrówek to one mogłyby stanowić bazę dla podejmowanych działań przez nasze towarzystwo.
- A czy są koła zasługujące na szczególne wyróżnienie?
- Tak. To koło z ZSP nr 2 w Tomaszowie Mazowieckim, z SP nr 3 w Piotrkowie Trybunalskim, z SZP Czarnocin oraz z SP Straszów."

Marta Średzińska "Od 40 lat zajmują się turystyką", "Tydzień Trybunalski" nr 4 z 29 stycznia 2004 r.

*

"[...] z inicjatywy prezydenta Kuklińskiego doszło do spotkania wójtów większości gmin powiatu tomaszowskiego. Temat był jeden. Szansa stworzenia wspólnego, międzygminnego składowiska śmieci.
Wszyscy, którzy przybyli na spotkanie do urzędu złożyli wstępną deklarację uczestnictwa w takim przedsięwzięciu.
[...] być może prowadzić będzie przez przetarg na kupno miejskiego składowiska, które jest w trakcie upadłości."

(ał) "Składowisko międzygminne"

"Straż leśna wspierana przez policję >wyprosiła< wędkarzy, którzy próbowali łowić ryby w wodach zbiornika na rzeczce Gać, koło siedziby Nadleśnictwa Spała w Konewce. Zdaniem Polskiego Związku Wędkarskiego - bezpodstawnie!
Gać bierze swój początek gdzieś pod Tarnowską Wolą, by przepłynąwszy w swoim dolnym biegu znaczną połać pięknych lasów spalskich, utopić pod Spałą swoje wody w nurcie Pilicy. Ten ostatni, śródleśny odcinek rzeczki jest szczególnie malowniczy. Nie dość, że przecina urokliwą samą w sobie starą Puszczę Spalską, to jeszcze na odcinku ok. 10 kilometrów tworzy cały szereg rozlewisk, naturalnych, ale także niegdyś sztucznie utworzonych stawów, otoczonych różnorodną roślinnością.
[...] Powszechnie dostępny był tylko ostatni zbiornik, w samej Spale. Ten kilometr w górę rzeczki, koło Nadleśnictwa, choć przylega swoim południowym brzegiem do drogi Glinnik - Królowa Wola, był od dziesięcioleci pod zwyczajową opieką leśników i praktycznie tylko oni mieli tam prawo wstępu. [...]
Przestrzeganie prawa zwyczajowego zależy wyłącznie od dobrej woli tych, co je kiedyś ustanowili i tych, co je kiedyś uznali. [...]
Na nadrzędne, formalne przepisy powołuje się Ludomir Purzyński, dyrektor biura Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Piotrkowie Trybunalskim.
- Z wszelkich możliwych dokumentów wynika jasno, że członkowie PZW mają pełne prawo do korzystania ze zbiornika koło siedziby Nadleśnictwa Spała [wypowiada się L. Purzyński]
Zdaniem fachowców od fauny i flory wodnej Gać i powstałe na niej zbiorniki to wyjątkowo czyste, przy tym kwaśne wody. To dla ryb dość marne środowisko, bo nie bardzo mają się czym odżywiać. Nie można oczywiście powiedzieć, że zupełnie nie ma tu ryb. Są, ale tzw. formy głodowe i gatunki raczej nieposzukiwane przez wędkarzy. Dla nich, przynajmniej w tej chwili, to wody ubogie, choć twierdzą, że łatwo da się temu zaradzić przez zarybianie, co jest nawet ich statutowym obowiązkiem. Wody te są jednocześnie niezwykle bogate dla przyrodników.
- Miejsce to charakteryzuje się wysokimi i stabilnymi walorami przyrodniczymi. Występują tu rzadkie i chronione gatunki zwierząt i roślin. Dotychczasowa formuła użytkowania zbiornika w pełni zabezpiecza populacje tych organizmów - twierdzi kierujący Spalskim Parkiem Krajobrazowym Andrzej Adamowicz. - Dlatego Zespół Nadpilicznych Parków Krajobrazowych jest zdecydowanie przeciwny wędkarskiemu użytkowaniu zbiornika.
- Nad brzegami w bezpośrednim sąsiedztwie stawu są okazy dębów, lip, sosen o wymiarach pomnikowych. Jest rzadko występujące zbiorowisko olsu i grądu zboczowego. Z bytujących tu ptaków należy wymienić perkozka, gągoła, zimorodka, brodźca samotnego, czernicę, dziwonię. Z ptaków przelotnych i koczujących jako miejsce żerowania wykorzystują zbiornik takie gatunki jak rożeniec, świstun, bielaczek, łabędź niemy, bocian czarny. Staw jest miejscem rozrodu rzadkich płazów, m.in. ropuchy szarej, traszki grzebieniastej i zwyczajnej. Poniżej piętrzenia występuje największa w spalskim parku populacja niezwykle rzadkiej gąbki słodkowodnej - nadecznika rzecznego, wymagającej bardzo czystych wód. Korzystają z nich rzadkie gatunki bezkręgowców wodnych z ważkami na czele. Jest tu ponadto stanowisko ginącego raka szlachetnego i błotnego, powstałe w wyniku ubiegłorocznej reintrodukcji - wylicza Jacek Tabor ze spalskiego parku. [...]
Wędkarze powątpiewają trochę w podnoszone przez biologów i przyrodników znaczenie zbiornika. Gdyby tak było - twierdzą - odpowiednie służby wojewody już dawno zadbałyby o wyznaczenie tu użyku ekologicznego. Dążyliby do tego także leśnicy i przyrodnicy. Faktycznie. Czemu jednak nie dążyli? Bo obowiązujące tu wspomniane prawo zwyczajowe odpowiednio chroniło zbiornik. Teraz przestało.
Jakie jest wyjście z konfliktowej sytuacji, jeśli w istocie występuje tu konflikt interesów? Wydaje się, że należałoby możliwie szybko nadrobić niedopatrzenie i spowodować ustanowienie na Gaci i jej zbiornikach użytków ekologicznych. [...]
Może udałoby się poprowadzić nad Gacią bezpieczne ścieżki ekologiczne, nad śródleśnymi zbiornikami urządzić również bezpieczne platformy widokowe i w ten sposób wykorzystać niezaprzeczalny walor tego miejsca?

M-ak "Raki czy rybaki?"

"Tworzony w Tomaszowie od czterech lat Skansenem Rzeki Pilicy żywo interesują się krajowe muzea i inne instytucje, zainteresowane ochroną nadrzecznego i morskiego dziedzictwa kulturowego i technicznego. [...]
Dowodzi tego powierzenie Skansenowi Rzeki Pilicy roli gospodarza VII Konferencji Polskiego Muzealnictwa Morskiego i Rzecznego, której wiodącym tematem będzie >Dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe wybrzeży morza i rzek jako oferta edukacyjna i turystyczna<.
Konferencja, organizowana we współpracy z Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku pod patronatem Departamentu Dziedzictwa Narodowego Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz prezydenta miasta Mirosława Kuklińskiego, odbędzie się 20 i 21 maja tego roku. [...]
W prezentowanych podczas konferencji referatach nie zabraknie tematów inspirowanych bogatą przeszłością Pilicy i dokonaniami tomaszowskiego skansenu. [...] na miejsce konferencji wybrano dawny budynek klubowy Tomaszowskiego Towarzystwa Wioślarskiego z 1929 roku, znajdujący się na przystani MOSiR. [...]
Organizatorzy przewidują wydanie w osobnej publikacji referatów i komunikatów wygłoszonych podczas konferencji."

kob. "Rzeczne skarby"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy"
nr 4 z 23 stycznia 2004 r.

*

"Na początku grudnia ubiegłego roku uczniowie Technikum Ochrony Środowiska wraz z nauczycielami uczącymi przedmiotów zawodowych postanowili objąć opieką ptaki, które zasiedlają środowisko przy szkole. [...]
Jedni zdobywali informacje o ptaku, inni zrobili tablice informacyjne, które zostały rozwieszone w szkole, kolejni przynieśli pokarm, a pozostali przygotowali karmniki. Z obserwacji dowiedzieli się, że teren wokół szkoły zamieszkują szczygły, sikorki, gile, rudziki.
Efektem końcowym było rozwieszenie 17 grudnia karmników na terenie szkoły."

uczniowie Technikum Ochrony Środowiska w ZSP nr 3 "Zadbali o ptaki", "Tydzień Trybunalski" nr 3 z 22 stycznia 2004 r.

*

"16 grudnia rząd zatwierdził >Krajowy program oczyszczania ścieków komunalnych na lata 2003-2015<. Dla nas najważniejsze jest to, że w programie uwzględniona jest tomaszowska oczyszczalnia ścieków. Zgodnie z rozpisanym harmonogramem jej budowa rozpocząć się ma w 2006 roku. Waldemar Dębowski, prezes Oczyszczalni Ścieków jest przekonany, że przy wsparciu województwa, termin rozpoczęcia inwestycji można przyspieszyć. [...]
- Inwestycja, która nas czeka, kosztować będzie 35-40 mln zł. Dotyczy nie tylko budowy nowej oczyszczalni, ale i rozwiązania problemu zagospodarowania osadów i powistomowskich lagun [- mówi prezes Dębowski]. [...]
Druga istotna wiadomość, zapewne już nie taka dobra, ale jednak satysfakcjonująca, to ta, że również w końcówce ubiegłego roku Zarząd Województwa uchylił uchwałę o lokalizacji nowej oczyszczalni ścieków w Zawadzie Kolonii. Decyzję w tej sprawie władze województwa łódzkiego podjęły pod koniec 2001 roku. Była ona konsekwencją cofnięcia środków PHARE na realizację programu Pilica. [...]
Problemem jest uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej w mieście. Większość podmiotów gospodarczych, które produkują różnego typu ścieki, nie posiada własnych podoczyszczalni. Czy nasze bary i stołówki są wyposażone choćby w odstojniki tłuszczu?"

Agnieszka Łuczak "Ścieki na prostej?", "Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 3 z 16 stycznia 2004 r.

*

"Dyrekcja Zespołu Szkół Samorządowych nr 2 w Opocznie zaprasza mieszkańców gminy Opoczno oraz z terenu powiatu opoczyńskiego do udziału w kursie agroturystyki. [...]
Udział w kursie jest bezpłatny, po ukończeniu szkolenia uczestnicy otrzymają odpowiednie zaświadczenie. [...]
Zgłoszenia należy przekazać osobiście do sekretariatu szkoły lub telefonicznie (0-44) 755-25-59 (w godz. 8:00-15:00). Spotkanie organizacyjne odbędzie się 29 stycznia o godz. 17:00 w budynku zespołu Szkół Samorządowych nr 2 w Opocznie, ul. Inowłodzka 3."

"Kurs agroturystyczny", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 2 z 16 stycznia 2004 r.

*

"Zaciążoną samicę łosia i młodego łoszaka zastrzelili podczas polowania myśliwi z koła łowieckiego nr 2 "Zalesie" w Końskich. Zwierzęta te objęte są całorocznym zakazem odstrzeliwania. - Wypadek wybitnie karygodny - stwierdza Stanisław Czarnecki, przewodniczący koła, zastępca prokuratora okręgowego. W proteście złożył rezygnację z dotychczas pełnionej funkcji.
Komisariat Policji w Radoszycach prowadzi dochodzenie [...] Żaden z dwunastu łowczych nie przyznaje się do zastrzelenia chronionych zakazem odstrzału zwierząt. [...]
- Powiadomiłem Zarząd Polskiego Związku Łowieckiego oraz organy ścigania [...] - mówi Stanisław Czarnecki, prezes koła.
Myśliwi tłumaczą się, że pomylili łosia z jeleniem, o czym łowczy z innych kół wypowiadają się z ironią. - Są dwa wyjścia: ten, kto pomylił zwierzęta, nie powinien w ogóle strzelać, skoro nie rozpoznał celu (zdarzały się przypadki, że właśnie w taki sposób ginęli ludzie). Skoro to zrobił, to powinny pójść za tym daleko idące konsekwencje dyscyplinarne."

(ANK), "Prokurator składa rezygnację"

"Azbest [...] zawarty m.in. w eternicie jest na tyle niebezpiecznym materiałem, że problem z jego demontażem trafił pod obrady minionej sesji Rady Gminy. [...]
- Ludzie zainteresowani zmianą pokrycia dachowego w ogóle nie wiedzieli, gdzie się udać. Kto odbiera tego typu materiał - tłumaczył Mirosław Nowak, wójt gminy Ruda Maleniecka. [...]
Z przygotowanych przez miejscowy samorząd informacji wynika, że na naszym terenie dostępnych jest kilka firm spoza powiatu, które mają pozwolenia na odbiór materiałów zawierających azbest. Problemem jest fakt, że usługa ta nie jest tania. Proponowana cena za demontaż pokrycia dachowego kształtuje się od 5 ton - 2,50 zł za kg, a powyżej 5 ton - 2,20 zł za 1 kg. [...]
- Według informacji zasięgniętej w Urzędzie Marszałkowskim województwa świętokrzyskiego osoby i placówki zainteresowane wymianą mogą ubiegać się o kredyt w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska, nie więcej jednak niż 80 proc. wartości kosztorysowej zadania - zwraca uwagę Mirosław Nowak, wójt gminy. [...]
- Nie każdego będzie stać zdjąć ten eternit. [...] na tym terenie jest bieda. Potrzebna jest jakaś głębsza informacja - uważa radny [Stanisław] Orman."

Norbert Górecki "Groźny azbest"

"Od 26 listopada 2003 r. działa w Końskich Centrum Edukacji Ekologicznej z siedzibą w Czytelni Głównej Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Końskie. [...]
Na potrzeby CEE wyselekcjonowano z istniejącego księgozbioru książki o tematyce ekologicznej, biologicznej, chemicznej i popularno-naukowej. [...] Na uwagę zasługuje również organizowanie wystaw fotograficznych, np. Zbigniewa Fijewskiego, przewodnika po lasach koneckich.
- W ramach działalności CEE zamierzamy współpracować z miejscowymi szkołami - informuje Dariusz Kowalczyk, dyrektor biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Końskie. [...] - W naszej działalności staramy się zogniskować uwagę na najbliższej okolicy: Końskie i lasy koneckie. By być na bieżąco z wydarzeniami prowadzimy dyżury przeglądu prasy prenumerowanej w Bibliotece i tworzymy foliogramy o tematyce związanej z ekologią, szczególnie Konecczyzny."

Anna Brola "Ekologiczna Konecczyzna"
"Tygodnik Konecki"
nr 2 z 13 stycznia 2004 r.

*

"Dobra gospodyni dom wesołym czyni, Gotuj dobrze, Dobra gospodyni tym się chlubi, że gotuje, co mąż lubi - takie i inne >mądrości< znaleźć można na eksponatach z najnowszej wystawy prezentowanej w galerii >Stary Młyn< w Skansenie Rzeki Pilicy. Zgromadzono na niej oryginalny zestaw haftowanych tkanin, dekorujących niegdyś kuchnie domów wiejskich i robotniczych w miejscowościach nadpilickich z rejonu Tomaszowa. [...]
Prezentowane prace hafciarskie pochodzące ze zbiorów skansenu, są dziełem mieszkanek nadpilickiej Brzustówki: Józefy Danielik, Janiny Hornik, Anny Mordaki i Heleny Szymańskiej."

ms "Makatki z przesłaniem"

"Płomykówka to niezwykle ubarwiona, piękna sowa z niesamowitą trochę >twarzą<. [...]
>Nasza< płomykówka związana jest z obszarami bezleśnymi, pastwiskami, łąkami, polami uprawnymi, gdzie najchętniej poluje. Także, a raczej zwłaszcza, w pobliżu ludzkich siedlisk. Wzniesione przez człowieka budowle wykorzystuje też do zakładania gniazd. Są to często niedostępne dla drapieżników, np. kun, wysokie wieże i strychy kościołów. - Niestety - mówi Jacek Tabor ze Spalskiego Parku Krajobrazowego - przejawiana ostatnio wzmożona dbałość o stan tych budowli przyczyniła się paradoksalnie do spadku liczebności i tak już rzadkiej płomykówki. [...] Na szczęście [...] udało się uruchomić program ochrony płomykówki, w którym uczestniczymy razem z działającym na naszym terenie Towarzystwem Przyrodniczym >Bocian<. Dzięki poparciu władz diecezji łowickiej i radomskiej udaje się nawiązać współpracę z administrującymi wieżami kościelnymi proboszczami. [...] Pozwalają na umieszczanie na wieżach kościelnych, tam, gdzie nie ma warunków naturalnych, budek lęgowych, ułatwiających sowom zakładanie gniazd. Rozmieściliśmy już w okolicy ok. 40 takich budek. 30 zostało zasiedlonych i należy to uznać za sukces [...] - twierdzi Tabor."

M-ak "Na ratunek płomykówce"

"Staraniem autora, Tadeusza Biernackiego i Zarządu Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Koluszkach została wydana książka >Spalskie lasy i ich leśnicy<. [...] Książka jest bogato ilustrowana fotografiami z archiwum rodzinnego autora oraz innymi często unikatowymi zdjęciami. Jest i bibliografia, którą wspomagał się autor przy pisaniu, jest spis leśników, których udziałem były wojenne losy przywoływane na kartach książki. Książka Tadeusza Biernackiego jest nie tylko źródłem wiedzy historycznej o naszej okolicy, ale może być i przewodnikiem turystycznym po lasach i miejscach resztek Puszczy Pilickiej. Kupić ją można (25 zł) w Centrum Turystycznym w Tomaszowie przy ul. Rzeźniczej, ale autor i wydawca czyni starania, by była dostępna również w Opocznie, Spale, Smardzewicach i Inowłodzu, czyli w miejscach, o których pisze."

Jan Pampuch "O spalskich lasach i ich leśnikach"
"Tomaszowski Informator Tygodniowy" nr 2 z 9 stycznia 2004 r.

*

'Doroczną nagrodę w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury Zarząd Powiatu jednogłośnie przyznał Janowi Łuczkowskiemu, dyrektorowi Muzeum Regionalnego w Opocznie. W uzasadnieniu decyzji starosta Tadeusz Głogowski stwierdził, że jest to akt wyróżnienia i docenienia olbrzymiego zaangażowania oraz niezłomnych wysiłków zwieńczonych sukcesami w utrwalaniu kultury regionu opoczyńskiego. Jan Łuczkowski od ponad 30 lat upowszechnia w regionie opoczyńskim folklor i kulturę ludową, a od ponad 25 lat kieruje Muzeum Regionalnym w Opocznie, którego był współtwórcą. Dyrektor Łuczkowski jest współorganizatorem festiwali, przeglądów artystycznych kapel ludowych, śpiewaków i gawędziarzy [...]
Od wielu lat Jan Łuczkowski ściśle współpracuje z zespołami folklorystycznymi kół gospodyń wiejskich nie tylko z terenu pwiatu opoczyńskiego, ale także z ościennych regionów. Z jego rozległej wiedzy korzystają także uczniowie szkół, m.in. w trakcie odbywających się tzw. lekcji etnograficznych"

"Błyskawiczna powiatowa", "TOP - Tygodnik Opoczyński" nr 1 z 9 stycznia 2004 r.

*

"W Polsce liczebność pustułki szacuje się na 8-10 tysięcy par [...]
Piotrkowska populacja pustułek liczy kilka par. Regularnie gniazdują w rejonie Starego Miasta, na przykład na wieży kościoła farnego św. Jakuba oraz na wieżowcach w zachodniej części miasta. Najłatwiej można obserwować pustułki wiosną, gdy odbywają toki oraz latem, kiedy karmią młode. W ciągu całego roku można spotkać pustułki polujące na łąkach sąsiadujących z podmiejskim jeziorem Bugaj.
W ostatnich latach, w wielu miastach Polski stwierdza się powolny spadek liczby pustułek. Jedną z przyczyn jest zmniejszająca się dostępność miejsc lęgowych, co ma związek z ocieplaniem i remontami budynków.
[...] przyrodnicy postanowili pomóc tym sokołom w pomyślnym odbywaniu lęgów. Od 2001 roku Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody >Salamandra< realizuje program ochrony pustułki. Głównym założeniem projektu jest zawieszanie skrzynek lęgowych na budynkach. [...]
W tym roku Piotrkowski Klub Przyrodników "Ostoja" włączył się do realizacji programu na terenie naszego miasta. Pod koniec października na wieżowcach przy ul. Słowackiego powieszono pierwsze skrzynki. [...]
Realizacja programu ochrony pustułki na terenie Piotrkowa Trybunalskiego jest możliwa dzięki przychylności Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej im J. Słowackiego oraz Zarządu Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Swego poparcia udzielił także Referat Ochrony Środowiska Urzędu Miasta.

Zbigniew Kołudzki, Marcin Wężyk "Domy dla pustułek", "Kurier - Kultura i Rzeczywistość" nr 12/1 grudzień 2003/styczeń 2004 r.

--