Start Region Przyroda Kluby Prasa Poezja Galeria Linki
               
 

Aleksandra Fidziańska

 
Na Belzackiej

na skrawku Belzackiej czas się zatrzymał
gonię po ułożonych misternie kamieniach
na skróty
do XXI wieku

kiedyś po takiej drodze
szłam do pierwszej klasy
dzisiaj w biegu zanurzam się
we wspomnienia

w poniedziałek na Belzackiej
dojrzałam drzewo
zwinięty kawał spróchniałego pnia
zadziwiał bujną czupryną
korona przeczyła prawu nieistnienia

we wtorek na Belzackiej
na wiekowych kocich łbach
rozsypały się trociny

- wspomnienie drzewa
nie oparło się czasowi
nie było z kamienia

     
         
         
       
Zimowy obraz

Orkiestra w żywopłocie gra wielką symfonię
tłuściutkie wróble podają sobie dźwięki
cały żywopłot drży
gałązki wibrują w takt uderzeń skrzydeł
radosne allegro rozbrzmiewa kolejne takty
zimowy żywopłot
koncertuje życiem

         
 
* * *

Uciekła radość
przegoniona
zatęchłym powietrzem blokowiska
w lustrze
dojrzała kobieta liczy kreski
zbyt szybko
przekwitła styczniowa wiśnia
za mało zostawiła życia

Zapał przylgnął do ziemi
lekkość założyła ołowiane korale
lekarstwo niedostępne
motyle zmarznięte
kasztan tuli się niezdarnie
w kieszonce kamizelki